Anunoby blisko powrotu, a Knicks zmagają się z kontuzjami.

Powrót tytana obrony do Nowego Jorku jest bliższy, niż mogłoby się wydawać, ale czy OG Anunoby zdąży uratować zmagania Knicks, które ostatnio przypominają jazdę kolejką górską? Fani wstrzymują oddech, obserwując postępy skrzydłowego po kontuzji mięśnia dwugłowego uda, bo bez niego, rotacja New Yorku wygląda jak rezerwa bez kluczowego ogniwa. Czy Anunoby faktycznie jest tak nieodzowny dla ambicji Knicks?

Kiedy OG wróci do gry: Znamy etapy powrotu po kontuzji

Informacje płynące z obozu New York Knicks na temat stanu zdrowia OG Anunoby’ego są coraz bardziej optymistyczne, choć trener Mike Brown stanowczo zaznacza, że nie można ryzykować. Anunoby, który opuścił już sześć kolejnych spotkań, zaliczył znaczący krok naprzód w swojej rehabilitacji po naciągnięciu lewego mięśnia dwugłowego uda. Jak przekazał Brown dziennikarzom przed niedzielnym meczem z Toronto Raptors, zawodnik przeszedł do bardziej zaawansowanych faz treningu.

„On wykonuje pewne prace na parkiecie i stale go monitorujemy. Nie zamierzamy się spieszyć” – powiedział Brown, cytowany przez „New York Daily News”.

Ten etap, jakim są kontrolowane sparingi 3 na 3, to jeden z ostatnich sprawdzianów przed pełnym dopuszczeniem do gry 5 na 5. Ostatni raz Anunoby widziany był na parkiecie 14 listopada, podczas zwycięstwa nad Miami Heat. To, że Knicks radzą sobie w tej sytuacji (bilans 4-2 w jego nieobecności), świadczy o charakterze zespołu, ale to właśnie Anunoby jest brakującym elementem układanki.

Ciężar kontuzji: Jak urazy Hamują Ambicje Knicks

Powrót Anunoby’ego jest kluczowy w kontekście niedawnych problemów kadrowych zespołu. Jakby tego było mało, New York stracił niedawno Landry’ego Shameta, który z powodu urazu prawego barku będzie wyłączony z gry przez co najmniej cztery tygodnie. Ta kumulacja nieszczęść sprawiła, że na Jalen Brunsona, Karla-Anthony’ego Townsa, Mikala Bridgesa i Josha Hartta spadła gigantyczna odpowiedzialność.

Weterani i gwiazdy muszą teraz dźwigać zespół, ale sam Anunoby oferuje unikalny zestaw umiejętności, który jest niemal niemożliwy do zastąpienia. Jego historia zdrowotna bywała problematyczna, pamiętajmy, że w Toronto nigdy nie przekroczył 70 meczów w sezonie (poza debiutanckim rokiem). Jednak zeszły sezon, w którym zagrał 74 spotkania z Knicks, pokazał jego niesamowity potencjał dwukierunkowy – 18 punktów, 4.8 zbiórki, 2.2 asysty i 1.5 przechwytu. To on był fundamentem, na którym zbudowano powrót Knicks do Finałów Konferencji Wschodniej po ćwierćwieczu oczekiwania.

Wpływ „3-and-D” gwiazdy: Dlaczego jego 1.9 przechwytu to gra o wszystko

Zanim Anunoby doznał urazu, jego statystyki były na poziomie elitarnym dla gracza typu „3-and-D”. Mówimy o 15.8 punktu, 5.6 zbiórki, 2.2 asysty i, co kluczowe, 1.9 przechwytu na mecz, przy niesamowitej efektywności za trzy punkty (39.2%). W Nowym Jorku, jako drugi najlepiej opłacany zawodnik za Townsem, Anunoby stał się esencjonalnym defensorem, któremu regularnie przydzielane są najtrudniejsze zadania krycia rywali.

Jego absencja wymusza na trenerze Brownie podnoszenie roli nominalnie mniejszych graczy, co, choć utrzymało zespół na powierzchni, boleśnie uwypukla, jak istotna jest produktywność obronna i przestrzeń kreowana na parkiecie przez skrzydłowego. Czy ktoś inny w kadrze faktycznie potrafi tak efektywnie zneutralizować pierwszą opcję przeciwnika, jednocześnie rzucając z daleka niemal 40% skuteczności? Prawdopodobnie nie.

Kontrowersje poza parkietem: Czy Anunoby zasługuje na wyższy rating w NBA 2K?

Poza parkietem koszykarskim, Anunoby wywołał niemałe poruszenie w środowisku graczy wideo podczas offseason. Zasłynął on swoim niecodziennym podejściem do swojego wirtualnego odpowiednika w grze NBA 2K26, konfrontując Ronniego Singha, czyli Ronniego2K.

Na premierowym evencie gry w Nowym Jorku, Anunoby w Las Vegas przedstawił szczegółową argumentację, czemu jego rating powinien wynosić 92. Ronnie2K wspominał o tym spotkaniu:

„Był tak przygotowany. Mówił: 'Chcę być 92, ponieważ X, Y i Z’, a duża część jego logiki miała sens. Z pewnością jest sfrustrowany, że w tym roku ma 85” – stwierdził Singh we wrześniu dla „Heavy Sports”.

Obecny rating 85 plasuje Anunoby’ego w piątym progu setki najlepszych graczy w NBA 2K26. Jest minimalnie za grupą posiadającą 86 punktów, do której należą Julius Randle, Tyler Herro, Tyrese Maxey, Jamal Murray i Franz Wagner. Co więcej, traci dwa punkty do czołówki, w której znajdują się m.in. Domantas Sabonis, LaMelo Ball, Darius Garland, Zion Williamson, Derrick White, Jimmy Butler i Amen Thompson, wyceniani na 87. Wśród samych Knicks, Anunoby ustępuje jedynie Brunsonowi (93) i (92), wyprzedzając Bridgesa (84) i Harta (81). Choć wirtualna rzeczywistość oferuje mu ostatnio chłodniejszy odbiór, prawdziwa rotacja Knicks z niecierpliwością czeka na powrót tego, co ma do zaoferowania w realu.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 435