Blake Griffin krytykuje Clippers za „rozstanie” z Chrisem Paulem.

Sezon Los Angeles Clippers obrał kurs na katastrofę, a nagłe odesłanie do domu Chrisa Paula, ikony tej franczyzy, stało się gwoździem do trumny. Gdy emocje opadają, a kurz klubowego kurortu jeszcze nie osiadł, na scenę wkracza kolejny tytan z lat świetności Clippers – Blake Griffin. Jego bezkompromisowa opinia, udzielona w roli analityka Amazon Prime, rzuca nowe światło na to, jak fatalnie potraktowano jednego z ojców chrzestnych współczesnej potęgi tej drużyny.

Blake Griffin wściekły: Czy Clippers zdradzili swoją legendę?

Decyzja o odesłaniu Chrisa Paula z drużyny jest czymś drastycznym, a Blake Griffin, który wraz z CP3 przez lata budował kulturę zwycięskiego kosza w Los Angeles, nie kryje swojego oburzenia. Griffin, który sam awansował do elity NBA u boku Paula i DeAndre Jordana, otwarcie przyznał, że jest rozczarowany postawą organizacji.

„Szczerze mówiąc, jestem rozczarowany. Inne słowo naprawdę nie przychodzi mi do głowy. Oczywiście, na początku byłem zszokowany, ale teraz czuję rozczarowanie. Jestem rozczarowany Chrisem Paulem, ale jestem też rozczarowany organizacją Clippers. Chris Paul to facet, który przyszedł do Clippers, gdy ja i DeAndre [Jordan] byliśmy dopiero na początku naszej kariery. On wprowadził kulturę zwycięstwa. Nauczył nas, jak funkcjonować w NBA.”

Paul i Griffin to nazwiska, które nieodłącznie kojarzą się z erą Clippers, kiedy to zespół stał się regularnym zagrożeniem w play-offach, choć nigdy nie dotarł do Finałów NBA. Griffin, wykazując lojalność wobec dawnego partnera, nie powstrzymał się jednak od osobistego ataku na sztab szkoleniowy.

Ostra krytyka Ty’a Lue i kosmiczna cisza od Ballmera

Najbardziej wstrząsającym elementem tej afery stały się doniesienia o całkowitym zerwaniu komunikacji między Paulem a głównym trenerem, Ty Lue. Griffin nie owijał w bawełnę, celując prosto w szkoleniowca i właściciela.

„Myślę, że największym powodem mojego rozczarowania jest to, co powiedział Chris – brak komunikacji z Ty’em Lue. A co gorsza, brak komunikacji — rozmawiałem z CP w środę, rozmawiałem z nim wczoraj, rozmawiałem z nim dzisiaj — brak komunikacji ze Stevem Ballmerem. I to jest dla mnie najbardziej rozczarowujące” – podzielił się Griffin na antenie Amazon.

Fakt, że właściciel klubu, Steve Ballmer, nie zdołał osobiście porozmawiać z legendą, która przez lata dźwigała tę franczyzę, to potężna plama na wizerunku Clippers. Griffin ujawnił, że Paul został poinformowany o decyzji przez Menedżera Generalnego, Lawrence’a Franka, co w świecie sportu jest postrzegane jako skrajny brak szacunku. To klasyczny przykład „ghostingu” w wydaniu luksusowej organizacji NBA.

Niewierność, której Griffin doświadczył na własnej skórze

Ta sytuacja Blake’a Griffina boleśnie przypomina o jego własnych, burzliwych rozstaniach z Clippers. Pamiętamy, jak organizacja obiecywała mu status legendy i ceremonia zastrzeżenia koszulki w zamian za przedłużenie kontraktu w okresie wolnej agentury. Nawet Ballmer miał przygotować uroczystą prezentację z wizerunkiem emerytowanej koszulki, byle tylko przekonać Griffina do pozostania.

Niestety, obietnice umarły po tym, jak kontuzje zaczęły wpływać na wyniki drużyny i Griffin wyleciał z Los Angeles w trakcie trwania tej lukratywnej umowy. Po powrocie do Staples Center, Griffin odmówił nawet podania ręki Ballmerowi, co symbolizowało jego żal za brakiem lojalności po tym, jak sam wykazał się oddaniem.

Choć od tamtego czasu relacje Griffina z Ballmerem uległy poprawie, jego obecne poparcie dla Chrisa Paula jest znaczące. Co więcej, Griffin ujawnił, że Paul skontaktował się z nim i DeAndre Jordanem zaraz po tym, jak wstrząsnęła nim ta wiadomość. Ostatecznie, nieważne, jak spojrzeć na tę kontrowersyjną decyzję, całe światło rzuca wyjątkowo złe cienie na organizację Clippers.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 180

Leave A Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *