Brown krytykuje Mazzullę po odpadnięciu Celtics z play-offów.

Napięcie w Bostonie narasta, a Jaylen Brown rzuca kolejne, subtelne oskarżenia pod adresem sztabu szkoleniowego Celtics. Po bolesnej utracie prowadzenia 3-1 z 76ers, wewnętrzne tarcia w zespole stają się głośniejsze niż kiedykolwiek. Czy niezadowolenie All-Stara i komentarze legendy NBA to sygnał, że gigant z Wschodu stoi u progu trzęsienia ziemi?

Czyżby Brown miał dość strategii Mazzulli? Subtelne strzały po klęsce play-off

Koniec sezonu dla Boston Celtics był brutalny, a teraz na powierzchni wychodzą pęknięcia w strukturze drużyny. Jaylen Brown, jeden z czołowych graczy, nie owijał w bawełnę, sugerując, że kluczem do sukcesu była rotacja, której… zabrakło w decydujących momentach fazy pucharowej. Padają mocne słowa, które dla wielu brzmią jak bezpośredni atak na trenera Joe Mazzullę.

Brown stwierdził, że brakuje mu zaufania do stylu gry, który przyniósł Celtics 56 zwycięstw w sezonie zasadniczym. Ten styl, oparty na głębszej rotacji i rytmie, został brutalnie zduszony w play-offach. Jak można się domyślać, skrócone rotacje w kluczowych momentach nie sprzyjały chemii zespołu. To klasyczna sytuacja, gdzie zwycięska filozofia regularnego sezonu zostaje zdradzona w obliczu presji.

Co więcej, Brown nazwał ten sezon „ulubionym rokiem” w swojej karierze. Choć brzmi to pozytywnie, niektórzy odebrali to jako „podstępny strzał” w kierunku Jayson Tatuma, który opuścił pierwsze 62 mecze sezonu. Tego rodzaju publiczne wyartykułowanie osobistego zadowolenia, gdy w zespole panuje chaos po porażce, nigdy nie bywa przypadkowe.

T-Mac: Frustracja Browna sięga głębiej niż tylko parkiet

Cała sytuacja nabiera dodatkowego ciężaru, gdy włączymy do dyskusji Tracy’ego McGrady’ego. Legenda NBA, będąca bliskim mentorem Browna, otwarcie twierdzi, że niezadowolenie skrzydłowego Bostonu jest głęboko zakorzenione w relacjach z całą organizacją.

Podczas swojego podcastu „Cousins with Vince Carter & Tracy McGrady”, T-Mac rzucił światło na sytuację:

„Myślę, że jego frustracja leży głęboko w organizacji, o której szczegółach nie mamy pojęcia… Po prostu słyszałem wiele rzeczy, które mają miejsce w organizacji Bostonu z JB [Jaylenem Brownem].”

Wiemy, że relacja między Brownem a McGrady’m jest wyjątkowo silna. Wcześniej w tym roku, sam Brown ujawnił, że w 2019 roku, po porażce z Milwaukee Bucks w drugiej rundzie, rozważał wymuszenie transferu. To McGrady miał go wtedy powstrzymać i przekonać do ciężkiej pracy. Brown dziękował mu za to, przyznając, że to doradztwo doprowadziło go do mistrzostwa NBA. Słowa mentora, wypowiedziane teraz, rezonują szczególnie mocno, sugerując, że problemy ciągną się latami i nie zostały zaadresowane.

Czy Celtics powinni rozważyć wymianę Browna dla Giannisa? Koniec duetu, który nie wygrał

Oczywiście, w mediach sportowych natychmiast rozgorzała debata, czy te wewnętrzne tarcia nie są sygnałem, że Danny Ainge (czy raczej Brad Stevens, jego następca, który nie boi się wielkich ruchów) powinien rozbić dynamiczny duet Tatum-Brown. A co, jeśli na horyzoncie pojawia się szansa na pozyskanie supergwiazdy?

Plotki transferowe nie omijają Bostonu. Insider Marc Stein doniósł, że Celtics to „zespół, na który trzeba uważać” w kontekście potencjalnego transferu Giannisa Antetokounmpo z Milwaukee Bucks. Stein zaznaczył, że ten temat co jakiś czas powraca:

„Nieuchronnie pojawią się głosy, że powinni rozbić duet Tatum i (Jaylen) Brown – ten scenariusz prawdopodobnie powróci. Pojawiały się plotki na różnych etapach sezonu, że Celtics mogą być 'ukrytym’ zespołem zainteresowanym Giannisem i zespołem, który potencjalnie interesuje Giannisa. Zatem obserwujmy Celtics. Wiemy, że Brad Stevens nie boi się podejmowania dużych ruchów i odważnych prób. Musimy zatem być gotowi na niemal wszystko ze strony Bostonu.”

Fani koszykówki uwielbiają spekulacje o rozbiciu dwuosobowego tandemu, który, mimo świetnych wyników w sezonie zasadniczym, nie potrafił dojść do upragnionego tytułu. Czy zmagający się z frustracją Jaylen Brown może stać się kartą przetargową w walce o absolutny top ligi? Kursy bukmacherskie, takie jak te podawane przez Kalshi Sports, stawiają Celtics z 15% szansą na pozyskanie Greka w przypadku jego wymiany, co tylko podsyca tegoroczną gorączkę spekulacji.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 388