Napięcia w NBA dotyczące kwestii społecznych osiągają nowy poziom po kontrowersyjnym zwolnieniu Jardena Iveya z Chicago Bulls z powodu jego poglądów na temat społeczności LGBT+. Tymczasem, z cienia dawnej ligowej sławy, wychodzi były zawodnik Nets, Mile Ilić, który w swoim podcaście zdaje się powielać podobne, problematyczne narracje, wywołując spore poruszenie w środowisku sportowym.
Czy były gracz Nets powtarza kontrowersje podnoszone przez Iveya?
W światła reflektorów znów trafia polityczna i społeczna bańka otaczająca współczesną NBA. Po tym, jak Chicago Bulls podjęło radykalny krok i zwolniło obrońcę Jardena Iveya – zaledwie kilka miesięcy po jego pozyskaniu – z powodu „obraźliwych poglądów na ruch LGBT+”, tematyka te stała się gorącym tematem w lidze. W tym kontekście na jaw wychodzą wypowiedzi byłego gracza Brooklyn Nets (wtedy jeszcze New Jersey Nets), Mile Ilicia. Ten Serb, który na parkiecie spędził zaledwie sześć minut, postanowił aktywnie zabrać głos na wspomniane tematy na własnym podcaście, i to bez cienia skruchy.
Ilić, po zakończeniu kariery sportowej dwa lata temu, uruchomił audycję zatytułowaną Jao Mile (co, jak donosi Wikipedia, jest grą słów nawiązującą do Yao Minga). W ostatnim odcinku, u boku innego byłego koszykarza, chorwackiego centra Mario Kasuna (który grał m.in. w Orlando Magic), poruszono szeroki wachlarz tematów: od polityki, przez relacje rasowe, aż po ruch LGBTQ+ i głośną sprawę braci Tate. Jeśli brzmi to jak lawina potencjalnych problemów, to można śmiało stwierdzić, że był to naprawdę „zły pomysł”.
Mroczna strona podcastu: śmiech Ilicia i ksenofobiczne echa
Najbardziej niepokojący jest fakt, że Ilić nie tylko biernie uczestniczył w dyskusji, ale chętnie asystował, a nawet śmiał się z kontrowersyjnych wypowiedzi Kasuna. Fragmenty, które wyciekły i zostały starannie przetłumaczone przez serbskich native speakerów, malują obraz sprzeciwu wobec postępu społecznego, z wyraźnym naciskiem na konserwatywne podejście do spraw mniejszości. Kasun, który obecnie mieszka w Hiszpanii, rozpoczął od anegdoty o prawach lokatorów, by płynnie przejść do sedna swoich obaw:
KASUN [odnośnie Hiszpanii]: Wyobraź sobie. Mam dom, wyjeżdżam do Chorwacji na dziesięć dni, komuś włamują się do domu. Masz alarm i inne rzeczy […] alarm dzwoni, policja z jakiegoś powodu nie przyjeżdża. W ciągu 24 godzin, jeśli ten włamywacz nie zostanie wyrzucony, ma prawo mieszkać w twoim domu za darmo przez rok.
ILIĆ: Poczekaj, bracie….
KASUN: Przysięgam na życie mojego dziecka, bracie, że tak jest. W moim mieście, starsza para wyjechała na rejs na 15 dni. Dom jest wart 16 milionów euro. Wpadła rodzina Romów, a burmistrz nawet im jedzenie nosił. Biedni oni [starsi państwo], zadłużeni, na 70 lat. Kto tu jest normalny? Policja wchodzi, wyważa drzwi i używa gazu pieprzowego na tej rodzinie. Co się stało z bronią? I Bóg raczy wiedzieć, co ci [przerwał w pół zdania]. Wszystko stało się szalone. Masz jakieś prawa, które nie mają nic wspólnego z życiem. I teraz masz tę sytuację – przy okazji, naprawdę nie mam nic przeciwko gejom [ale] bracie, trzymajcie to za zamkniętymi drzwiami. Teraz zaczęli pojawiać się we wszystkim. Próbują wejść do szkół, uczyć 10-latki o transseksualistach, gejach czy lesbijkach. No bracie, trzymaj to za zamkniętymi drzwiami. Nazywaj mnie staroświeckim, mam gejów wśród przyjaciół i w ogóle, ale nie chodzę po ulicy z **** i nie biję ludzi po głowie.
ILIĆ: [śmiech]
KASUN: Rozumiesz mnie? [śmiech] No cholera, tak. Znaczy, nazywaj mnie staroświeckim, nazywaj mnie głupim, nazywaj mnie czymkolwiek. Nie mogę powiedzieć, że niektóre rzeczy są normalne, nie dam się przekonać, że coś jest normalne, kiedy nie jest normalne.
ILIĆ: Tak, oni mają taką potrzebę pokazywać, że to, co już robią, jest w porządku. Okropne, bracie, okropne. A najgorsze jest to, że większość tych proeuropejskich rządów to tak mocno finansuje.
KASUN: A więc, wracamy do jakiegoś satanizmu, nazwijmy to tak. Spójrz na ostatnie Igrzyska Olimpijskie – bracie, nie żartuj ze mnie. To [nawiązanie do scenografii Igrzysk Olimpijskich w Paryżu] zostało zrobione z najwyższym poziomem satanizmu. Drwina z wiary katolickiej i prawosławnej, drwina z nas, chrześcijan. A potem mówią: „Ten Tate, bracia Tate są szaleni…”. Oni wyszli bronić naszej wiary, a są muzułmanami! [wskazuje na głowę, symbolizując konsternację]
ILIĆ: Wszystko poszło za daleko.
KASUN: Bracie, świat wpadł w takie gówno, że to nie do wiary. Żal mi mojego dziecka, twojego dziecka, jego dziecka. Dla nas jest łatwo, my już przeszliśmy przez sito i żelazo; powiem tak, gdybym jutro umarł, powiedziałbym: „Żyłem pełnią życia”. Ale czym będą żyć te biedne dzieci? Moje dziecko nie może pójść 50 metrów od domu do sklepu po godzinie 17:00. Gdzie to jest normalne? A w Serbii, w Chorwacji, do dziś możesz przejść z jednego końca Zagrzebia o każdej porze dnia, a nikt cię nie dotknie. Ale teraz zaczynają przychodzić [wulgaryzm rasowy], teraz te gówna zaczynają się dziać.
Czy kontekst może cokolwiek zmienić? Podpis Ilicia pod kontrowersją
Kasun jest tutaj głównym winowajcą, ponieważ wziął na siebie większość czasu antenowego, co jest typowe dla gościa podcastu. Jednak Ilić jest bezwolnym wspólnikiem. Ich poglądy, choć w krajach ich pochodzenia mogą nie być postrzegane jako aż tak rażące, silnie rezonują z tym, co kosztowało Iveya pracę w NBA.
Cały odcinek jest dostępny w osadzonym wideo. Jeśli komentarze Ilicia i Kasuna wydają się z jakiegoś powodu łagodniejsze w szerszym kontekście, należy pamiętać, że to nie Heavy zaprezentowało je w ten sposób. To były klipy, które ekipa Jao Mile postanowiła promować, podczas gdy Ilić śmiał się i przytakiwał. Trudno im współczuć w obliczu takich wypowiedzi, i trudno sobie wyobrazić kontekst, który mógłby złagodzić te sentymenty.









