Celtics idą na całość: Jaylen Brown na stole w ofercie za Giannisa Antetokounmpo

Rewolucja w Bostonie? Celtics rzekomo gotowi na „wszystko” i wystawiają na rynek gwiazdę, by sprowadzić greckiego potwora. Po zawiedzionym początku play-offów atmosfera w Sztabie Generalnym Celtics musi być gęsta jak smoła, zwłaszcza że Jayson Tatum leczył uraz Achillesa. Czy wymiana Jaylena Browna na Giannisa Antetokounmpo to szaleństwo, czy desperacki krok ku mistrzostwu?

Czy Celtics naprawdę idą „all-in” na Giannisa Antetokounmpo?

Boston Celtics znaleźli się w dziwnej sytuacji po minionym sezonie. Z jednej strony, przekroczyli oczekiwania, utrzymując się w czołówce ligi nawet, gdy Jayson Tatum opuścił większość rozgrywek z powodu zerwania ścięgna Achillesa. Z drugiej strony, drużyna spektakularnie roztrwoniła prowadzenie 3-1 w pierwszej rundzie play-offów przeciwko Philadelphia 76ers. Konsekwencje muszą być drastyczne, a offseason zapowiada się gorąco.

W centrum tych spekulacji od dawna krąży nazwisko Jaylena Browna oraz supergwiazdy Milwaukee Bucks, Giannisa Antetokounmpo. Przez pewien czas Boston był postrzegany jako raczej niezdecydowany zalotnik do „Greka z Freaków”, ale w mgnieniu oka, ich zainteresowanie nabrało rumieńców. Według jednego z insiderów, determinacja Celtics jest teraz na najwyższym poziomie, a klucz do tej ofensywy stanowi Jaylen Brown.

Jak donosi konto Heat Culture (powołując się na Briana Windhorsta), sytuacja wygląda następująco:

„Boston Celtics idą CAŁKOWICIE na Giannisa Antetokounmpo, a Jaylen Brown jest na stole, według @WindhorstESPN. 'Jeśli Giannis zostanie wymieniony w ciągu najbliższych 24 godzin, a myślę, że jest na to spora szansa, to sądzę, że będzie to Boston albo Miami… Jaylen Brown jest na stole’”.

Dla każdego zespołu w NBA Antetokounmpo był obiektem zainteresowania, zwłaszcza że jego relacje z Bucks ostatnio się pogorszyły. Mimo że Grek zagrał tylko w 36 meczach poprzedniego sezonu, wciąż był absolutną elitą, notując potężne liczby (27,6 punktu, 9,8 zbiórki, 5,4 asysty, przy niesamowitej skuteczności 62,4% z gry).

Co z Jaylenem Brownem? Najlepszy sezon w karierze na wymianę?

Z drugiej strony mamy Browna, który właśnie zakończył najlepszy sezon w swojej karierze (28,7 punktu, 6,9 zbiórki, 5,1 asysty, 47,7% z gry). Kiedy Tatum pauzował, Brown przejął stery w ofensywie, co miało rzekomo zabezpieczyć jego długoterminową przyszłość w organizacji. Jednak po marcowym fiasku w play-offach, pytania o jego zgranie z Tatumem powróciły ze zdwojoną siłą. Nie pomogły mu też pewne kontrowersyjne wypowiedzi na początku offseason, które zwróciły uwagę zarządu.

Obecnie Boston rywalizuje z Miami Heat o względy Antetokounmpo. Teoretycznie, Celtics powinni być w stanie zaoferować znacznie bardziej atrakcyjny pakiet niż Heat. Wszystko zależy od gotowości klubu do pozbycia się Browna. Chociaż początkowo opierali się tej myśli, Brian Windhorst ujawnił, że tok myślenia zespołu uległ zmianie.

Windhorst skomentował to w programie „Get Up”:

„Naprawdę sceptycznie podchodziłem do tego, że Boston Celtics pójdą na całość w tej sprawie, ale z tego co rozumiem, to poszli po swoje. Celtics i Heat to dwie drużyny agresywnie polujące na Giannisa. Powiedziałbym, że to finaliści, a jeśli Giannis ma zostać wymieniony w ciągu najbliższych 24 godzin, co uważam za całkiem prawdopodobne, to sądzę, że trafi do Bostonu albo Miami… Jaylen Brown jest na stole.”

Czy oferta Bostonu przebije Miami Heat?

Długo utrzymywało się przekonanie, że to Miami Heat jest faworytem w walce o transfer Antetokounmpo, pomimo iż statystycznie Boston ma mocniejsze karty przetargowe. Teraz, gdy Brown jest oficjalnie „na stole”, sytuacja może diametralnie się zmienić.

Sam Brown, choć jest fenomenalnym graczem, to nadal nie wystarczy do pozyskania MVP. Jednak jego włączenie do potencjalnego dealu daje Celtics olbrzymią przewagę nad Heat, jeśli faktycznie są gotowi rozstać się ze swoją drugą gwiazdą w zamian za „Greek Freak”. A ponieważ Bucks ponoć preferują zatrzymanie Browna w Bostonie, a nie odsyłanie go do trzeciej drużyny, trudno sobie wyobrazić, by Celtics nie byli w tej chwili faworytem, jeśli tylko są gotowi wymienić jednego ze swoich filarów za Antetokounmpo. Czy to jest moment, w którym Boston zaryzykuje wszystko?

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 483