Sezon dla Boston Celtics zakończył się, delikatnie mówiąc, rozczarowaniem, ale przyszłość w kontekście mistrzostwa wcale nie musi wyglądać ponuro. Największym atutem tej drużyny jest zachowanie trzonu składu, na czele z duetem Jayson Tatum i Jaylen Brown. Czyżby jednak do tego zgranego duetu brakowało iskry, szybkości i energii na poziomie szóstej części składu? Pora przyjrzeć się opcjom, które mogłyby uczynić z Celtów maszynę nie do zatrzymania.
Czy Boston Celtics szuka „szalonego” uzupełnienia? Czas na Colina Sextona
Boston Celtics, mimo swojego gwiazdorskiego duetu, musi dostarczyć Tatumowi i Brownowi odpowiednie wsparcie – chodzi o głębię składu, prędkość i skuteczność punktową. Jeśli chodzi o rynek wolnych agentów, wiele wskazuje na to, że Celtics będą polować na efektywne, ale niedrogie wzmocnienia. Jednym z intrygujących celów, na który zwrócił uwagę Bobby Krivitsky z Hardwood Houdini, jest Collin Sexton z Chicago Bulls.
Sexton, który latem zostanie wolnym agentem, jawi się jako opcja o wysokim potencjale przy rozsądnym koszcie. Krivitsky sugeruje, że włączenie go do rotacji mogłoby odmienić oblicze drugiej jednostki. Według jego analizy, przesunięcie Paytona Pritcharda do pierwszej piątki uczyniłoby ją szybszą i bardziej dynamiczną. To z kolei pozwoliłoby Tatumowi, Brownowi i Derrickowi White’owi na więcej akcji bez piłki. Wtedy trener Joe Mazzulla mógłby postawić na nowego szóstego gracza – strażnika, który „gra, jakby włosy mu się paliły”. Dodatkowo, Krivitsky podkreśla, że Sexton notował 6,6 punktu zdobytego w pomalowanym, co stanowiło aż 42,5 procent jego dorobku punktowego w minionym sezonie, powołując się na dane NBA.com.
Jeden czy dwa celowe transfery mogą całkowicie zresetować trajektorię Bostonu po niepowodzeniu w pierwszej rundzie play-offów. Sexton jest wysoko na liście poszukiwanych niskokosztowych obwodowych o dużym potencjale.
Kontrakt Sextona i finanse koszykarskie: Czy zmieszczą się w limicie płac?
Collin Sexton w 2022 roku podpisał kontrakt opiewający na 72 miliony dolarów, będąc jeszcze zawodnikiem Cleveland Cavaliers. Mimo to, jego obecna sytuacja kontraktowa może być przystępna dla Bostonu, posiadającego pewną elastyczność w zakresie salary cap. Wcześniejsze ruchy, takie jak wymiana Anfernee Simonsa oraz potencjalne odrzucenie opcji zespołowych na kontraktach graczy takich jak Dalano Banton czy Max Shulga, mogłyby stworzyć Bostonowi niezbędną przestrzeń finansową, by uniknąć pułapek cenowych, które ograniczały ich w przeszłości.
Krivitsky spekuluje dalej na temat wysokości potencjalnej umowy: „Podpisanie go za pomocą niestosującej się do podatku od luksusu średniej klasy wyjątku (non-taxpayer mid-level exception), wycenianej na nieco ponad 15 milionów dolarów, wydaje się realne”. Ekspert dodaje, że Sexton wniósłby energię z ławki, podejście nastawione na penetrację i niezawodną opcję rzutu po złapaniu piłki.
W kontekście wieku Sextona (27 lat), możliwe, że będzie on musiał zaakceptować nieznaczne obniżenie pensji, aby dostać się do składu, gdyż zarząd pod wodzą Brada Stevensa nie chce zobowiązywać się długoterminowymi, wysokimi kontraktami teraz.
Jak Sexton zintegruje się z Tatumem i Brownem – rola, której potrzebują?
Głównym celem pozyskania graczy pokroju Sextona jest walka o tytuł u boku Tatuma i Browna. Celtics mają jedną z najlepszych pierwszych piątek ligi, ale po zejściu z parkietu gwiazd, jakość obwodowa często się zaciera.
Sexton nie powinien liczyć na natychmiastowe miejsce w pierwszej piątce. Jego idealna rola to wszechstronny rezerwowy, który podnosi poziom drugiej jednostki i dostarcza natychmiastowy impuls ofensywny, gdy którykolwiek z liderów odpoczywa. Sexton to dodatkowy „wrzucacz” punktów; warto pamiętać, że w sezonie 2020-21 notował średnią 24,3 punktu na mecz. Jego trajektoria i potencjał na bycie starterem zostały niestety zahamowane przez kontuzje, zwłaszcza zerwanie łąkotki w 2021 roku. Po opuszczeniu Cavs w 2022 roku, dołączył do Utah Jazz.
Jako wolny agent będzie musiał poczekać na propozycję od Bostonu, co nie powinno stanowić problemu ze względu na dopasowanie jego pensji. Jest produktywny i głodny większej sceny. Oczywiście, wolna agencja nigdy nie jest gwarancją – Bulls mogą zdecydować się go zatrzymać, aby nie stracić go za darmo, tracąc tym samym cennego strzelca z obwodu.









