Giannis Antetokounmpo marzył o duecie z Luką Donciciem w Dallas.

Wstrząsające rewelacje na temat przyszłości Giannisa Antetokounmpo w Milwaukee Bucks znów wywołały lawinę spekulacji, rzucając nowe światło na jego odczucia sprzed lat. Oczekiwanie na decyzję MVP na temat jego kontraktu sprawia, że media kopią głębiej w jego przeszłości, odkrywając niemal zapomniane epizody niepewności. Czy marzenie o grze z Luką Dončiciem w Teksasie było tylko chwilowym kaprysem, czy realną opcją, która mogła zmienić oblicze ligi?

Czy Giannis naprawdę chciał dołączyć do Dončicia w Dallas? Tajemnice z 2020 roku

Obecna niepewność dotycząca przyszłości Giannisa Antetokounmpo w Milwaukee Bucks zmusza nas do ponownego przyjrzenia się momentom, w których Grek rozważał opuszczenie Wisconsin. Pamiętamy, że przed przedłużeniem kontraktu w 2020 roku panowało spore napięcie. Mimo kilku znakomitych sezonów zasadniczych, Bucks nie byli w stanie sięgnąć po upragnione mistrzostwo NBA, co frustrowało MVP.

Milwaukee ostatecznie zażegnało kryzys, dokonując spektakularnego transferu po Jrue Holidaya, aby stworzyć super-trio z Giannisem i Khrisem Middletonem. Ta układanka zadziałała, czego efektem było mistrzostwo w 2021 roku. Jednak zanim doszło do tego triumfu, na stole leżały inne, intrygujące możliwości.

Jak ujawnił insider NBA, Jake Fischer, Dallas Mavericks byli jednym z czołowych kierunków, które rozważał Antetokounmpo w 2020 roku. Fischer potwierdził plotki, że Giannis miał wizję stworzenia dominującego duetu z Luką Dončiciem. Wyobraźmy sobie tę sytuację: Antetokounmpo i Dončić razem w Teksasie – Mavericks byliby wówczas niemal pewniakami do zdobycia wielu tytułów. To była fantazja, która uleciała, gdy Milwaukee zbiło się w pięść.

Miami Heat: Stara miłość, która wciąż ma znaczenie w układance transferowej

Co ciekawe, ta rewelacja o Dallas to nie tylko historyczna ciekawostka. Jak donosi Fischer, ta sama rozmowa z 2020 roku dotyczyła również Miami Heat. Antetokounmpo postrzegał Mavericks i Heat jako dwie główne organizacje, do których najchętniej przeniósłby się, gdyby jego czas w Milwaukee definitywnie dobiegł końca.

Sytuacja z Dončićem jest dziś inna, ponieważ Słoweniec zasilił szeregi Los Angeles Lakers. Mimo to, wcześniejsze zainteresowanie Miami wciąż może mieć znaczenie w kontekście ewentualnych przyszłych transferów. Fischer raportował niedawno:

„Miami – obok Dallas z Luką – były dwoma miejscami, na które Giannis zwracał uwagę w 2020 roku. W zależności od ich zdolności do wymiany Roziera, posiadają różne kontrakty z Wigginsem, Herro i dwoma wyborami w pierwszej rundzie draftu.”

Heat są od dawna wymieniani jako faworyci do pozyskania Antetokounmpo. Dysponują młodymi, perspektywicznymi graczami, takimi jak Kel’el Ware czy Jaime Jaquez, których mogliby zaoferować w ramach wymiany za supergwiazdę. Solidne kontrakty graczy uzupełniających skład mogłyby wyrównać pensje, dając Bucks elastyczność do przebudowy drużyny. Przeszłe sympatii Giannisa do Miami mogą faktycznie zwiększyć ich szanse na jego pozyskanie w przyszłym oknie transferowym.

Czy duet z Dončićem z Lakers jest wciąż realny? Niewyobrażalna matematyka

Los Angeles Lakers to temat, który stale przewija się w kontekście handlu w NBA i potencjalnego dołączenia wielkich nazwisk. Nikt nie spodziewał się nagłej wymiany Dončicia do Los Angeles w zeszłym sezonie – to była czysta fantazja. Oczywiście, tandem Antetokounmpo i Dončić byłby koszmarny dla reszty ligi, ale dziś wydaje się to scenariuszem wysoce nierealnym.

Milwaukee Bucks w tej chwili koncentruje się na pozyskaniu młodych talentów i dużej liczby wyborów w drafcie, aby zredefiniować swoją przyszłość i mieć szansę na powrót na szczyt za kilka lat. Lakers mają spore braki w puli młodych graczy z potencjałem na All-Starów; oferują niewiele poza kilkoma wyborami w loterii. Austin Reaves byłby ich najcenniejszym aktywem jako ugruntowany zawodnik, ale wydaje się, że Lakers są do niego przywiązani.

Przenosiny Antetokounmpo do Lakers to scenariusz, który trudno przewidzieć, chyba że wydarzy się coś naprawdę nieoczekiwanego. Jeśli chodzi o szansę na połączenie sił z Dončićem, ta została niestety zaprzepaszczona w 2020 roku, kiedy Mavericks mieli realną możliwość to zorganizować. Dziś Heat i inne zespoły mają znacznie większe szanse na przejęcie Antetokounmpo w 2025 lub 2026 roku.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 483