Hawks chcą przejąć Giannisa Antetokounmpo w szalonym układzie wymiany.

Atlanta Hawks zaskakująco zdemolowali Knicksów w play-offach, mimo niedawnego oddania swojej gwiazdy, Trae Younga, do Wizards. Ta sensacyjna seria sugeruje, że w Atlancie dzieje się coś nieoczekiwanego, a teraz media spekulują o transferze, który mógłby wynieść tę drużynę na absolutny szczyt Wschodu – chodzi oczywiście o sprowadzenie samego Giannisa Antetokounmpo!

Czy Hawks są gotowi na szaleńczy ruch po greckiego potwora?

Po tym, jak Atlanta udowodniła, że potrafi wygrywać mimo radykalnych zmian kadrowych, apetyt na sukces rośnie. Po wymianie Younga, Hawks dysponują zasobami, aby spróbować wykonać ruch „go-for-broke”, czyli postawić wszystko na jedną kartę. Największa nagroda na rynku transferowym? Giannis Antetokounmpo.

Portal Bleacher Report przedstawił propozycję wymiany, która byłaby absolutnym trzęsieniem ziemi w lidze, a w której Milwaukee Bucks mieliby otrzymać pakiet pozwalający na przyspieszoną przebudowę, podczas gdy Hawks wreszcie celowaliby w tytuł.

Oto szczegóły tej szalonej propozycji:

Atlanta Hawks otrzymują: Giannis Antetokounmpo, Andre Jackson Jr., 3 miliony dolarów w ramach wyjątku na wymianę.

Milwaukee Bucks otrzymują: Jonathan Kuminga, Zaccharie Risacher, Corey Kispert, Buddy Hield, wybory w drafcie numer 8 i 23, wybór pierwszej rundy z 2029 roku, 2,4 miliona dolarów w ramach wyjątku na wymianę.

Dla Milwaukee ten deal jest sensowny z perspektywy budowania przyszłości. W zamian za swojego franzyzowego supergwiazdora, Bucks dostają młodych talentów i cennych wyborów w drafcie. Kuminga pokazał przebłyski geniuszu w Golden State. Risacher, były numer jeden draftu, mógłby złapać nowy wiatr w żagle po przeprowadzce. Dołożenie Kisperta i Hielda daje natychmiastową głębię strzelecką. To jest pakiet na przyszłość, w którym Milwaukee chętnie pogrzebie teraźniejszość.

Dlaczego Atlanta musi postawić na MVP i jak zamierzają to zrobić?

Dla Hawks sytuacja jest jasna: muszą aspirować wyżej. Wschodnia Konferencja zapowiada się na nadchodzący sezon brutalnie. Knicks utrzymają swój mistrzowski skład, Cleveland pozostaje groźne, a Pacers, Celtics i 76ers mają potencjał na regularne poprawianie swojej formy. Jeśli Antetokounmpo chce pozostać na Wschodzie, Atlanta musi stworzyć mu natychmiastową szansę na sukces.

Sprowadzenie Giannisa natychmiast podnosi ich status. Co więcej, ten ruch ma ten dodatkowy atut, że Hawks zachowaliby trzon swojej obecnej drużyny. Według propozycji, mieliby oni nawet wystarczająco dużo miejsca w budżecie, aby w wolnej agencji spróbować zatrzymać C.J. McColluma. To tworzy natychmiastową siłę, która może celować w czołową czwórkę Wschodu.

Oczywiście, nie można zignorować kwestii zdrowotnych. Fakt, że Giannis zagrał w tym sezonie zaledwie 36 meczów, to poważny powód do zmartwień dla każdego menadżera w Atlancie. Jednak, gdy jest w pełni zdrowy, mówimy o graczu grającym na poziomie Top 5 w całej lidze. To jest ryzyko, które, zdaniem analityków, jest warte podjęcia ze względu na potencjał zwycięstwa.

Biorąc pod uwagę, że w ostatnich play-offach ofensywa Hawks zajmowała dopiero 14. miejsce wśród 16 drużyn (według statystyk NBA, zajmując 14. pozycję pod względem ofensywnego ratingu), jasne jest, że potrzebują eksplozji ofensywnej. Wprowadzenie absolutnej ikony, która sama potrafi wykreować rzut spod kosza lub wymusić podwojenie, to szybki sposób na naprawę tego deficytu. Posiadane przez nich aktywa w postaci wyborów w drafcie pozwalają im na przyspieszenie dowolnego projektu przebudowy, ale w tym wypadku, celują w natychmiastową dominację.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 482