Zapowiada się elektryzujący mecz numer siedem! Cleveland Cavaliers zmierzą się z Detroit Pistons w decydującym starciu o awans do Finałów Konferencji Wschodniej. Jakby emocji było mało, obie drużyny wchodzą w ten bój z niepewnością kadrową, gdzie każdy absencjonowany gracz może zaważyć na losach serii. Czy osłabienia po stronie Pistons okażą się kluczową przewagą dla Kawalerzystów?
Kto podnosi rękę, a kto kuleje przed Game 7? Bilans urazów
Starcie między Cleveland Cavaliers a Detroit Pistons w morderczym siódmym meczu, zaplanowanym na godzinę 20:00 czasu wschodniego w Detroit, to kwintesencja play-offowej walki. Zanim piłka znajdzie się w powietrzu, musimy przyjrzeć się listom kontuzjowanych. I tu zaczynają się dopiero schody, zwłaszcza dla gości.
Oficjalny raport ligi NBA wskazuje, że po stronie Cavaliers, Larry Nance Jr. jest oznaczony jako wątpliwy z powodu choroby. Choć 33-letni rezerwowy skrzydłowy/środkowy notuje skromne 3,7 punktu i 2,7 zbiórki, jego brak nie powinien wywrócić rotacji Cleveland do góry nogami. Najważniejsi gracze – Donovan Mitchell, James Harden, Evan Mobley i Jarrett Allen – są zdrowi, co jest dla Cavs czystą wodą na młyn.
Jednak prawdziwy dramat rozgrywa się obozie Pistons. Detroit ma na liście kontuzjowanych Kevina Huertera, Carisa LeVerta i, co najważniejsze, Duncana Robinsona, którzy wszyscy są oznaczani jako „questionable” (wątpliwi). Jakby tego było mało, obrazek trenera JB Bickerstaffa wykrzykującego coś do sędziów po rzutach wolnych Mitchella doskonale oddaje napięcie tej serii – a teraz sytuacja kadrowa jeszcze bardziej podgrzewa atmosferę.
Duncan Robinson: Największy ból głowy Detroit, potencjalny dar dla Cleveland
Prawdziwa historia, którą należy prześwietlić, dotyczy właśnie graczy Pistons. Duncan Robinson to skrzydłowy, który w tej serii pokazał, że potrafi być prawdziwą pukawką. Jego statystyki – 11,8 punktu na mecz i zabójcze 44,7% za trzy – czynią go bronią, której rywale nie mogą ignorować, nawet bez piłki. To jest gracz, który potrafi rozciągnąć obronę w sposób taktycznie dewastujący dla każdego przeciwnika.
Niestety, Robinson zmaga się z kontuzją pleców przez całą serię. Bycie oznaczonym jako wątpliwy po raz kolejny na mecz numer siedem to koszmar dla Detroit. Jak zauważają analitycy, „Ograniczony Robinson jest znacznie mniej groźny z taktycznego punktu widzenia niż sprawny” (tłumaczenie: A restricted Robinson is far less threatening from a tactical point of view than a fit one).
LeVert i Huerter to kolejne elementy układanki. LeVert bywa solidnym elementem rotacji z ławki, natomiast Huerter z powodu kontuzji przywodziciela ledwo pojawiał się na parkiecie w tej rundzie. Straty te, choć nie są dla Detroit „decydujące”, to utrata głębi składu w meczu rozgrywanym po krótkim odpoczynku nigdy nie jest tym, czego życzy sobie trener.
Co niepełny skład Pistons oznacza dla Cavs w decydującym starciu?
Ta seria to prawdziwa wojna na wyniszczenie. Obie drużyny rozgrywają teraz drugi, z rzędu, siódmy mecz w play-offach. Detroit pokazało stalowy charakter, wygrywając wszystkie cztery dotychczasowe mecze eliminacyjne. To nie jest ekipa, która się poddaje, nawet grając osłabiona.
Mimo to, Cavaliers potrzebują każdego najmniejszego ułatwienia. Faktem jest, że Cavs mieli koszmarne problemy z wygrywaniem na wyjazdach w tych play-offach, notując zaledwie jedno zwycięstwo poza własną halą w sześciu meczach. Dlatego osłabienie Robinsona i LeVerta jest dla nich „przewagą, którą chętnie wezmą” (tłumaczenie: The Cavs will gladly take), wchodząc do piekła w Detroit nocą. W obliczu tak minimalnej przewagi, brak kluczowego strzelca po stronie rywala może okazać się decydującym czynnikiem psychologicznym i taktycznym na parkiecie.









