Kawhi Leonard bije rekord Clippers, ale opuszcza mecz z Kings z powodu kontuzji.

Noc, w której Los Angeles Clippers odczuli gorzki smak zwycięstwa i palący strach o swojego lidera, Kawhi’ego Leonarda, przejdzie do historii. Sacramento Kings, mimo fatalnego bilansu, zdołali zaskoczyć i pokonać faworytów, ale to kontuzja supergwiazdy Clippers zdominiowała narrację po tym starciu. Czy ten sezon dla drużyny z Kalifornii właśnie wszedł na niebezpieczne tory?

Kawhi Leonard – Metronom Historii Clippers, Zatrzymany Niespodziewanie

W starciu dwóch kalifornijskich potęg, które odbyło się na Intuit Dome w Los Angeles, wydawało się, że Kawhi Leonard znów udowodni swoją niezmienną wartość. Clippers podejmowali Sacramento Kings, drużynę z bilansem 17-51, która jednak w ostatnim czasie grała lepiej, odnosząc piąte zwycięstwo w dziesięciu meczach. Ostateczny wynik 118-109 dla Kings to jednak mniejszy problem niż to, co wydarzyło się później. Sobotni wieczór był dla Clippers podwójną porażką – stracili mecz i, co gorsza, swojego absolutnie kluczowego skrzydłowego.

Zanim jednak nadeszło zmartwienie, Leonard kontynuował swój historyczny rajd. Na parkiecie zapisał się w annałach franczyzy, bijąc dotychczasowy rekord. Potrzebował zaledwie 20 punktów tego wieczoru, by wyprzedzić Boba McAdoo w księgach rekordowych Clippers. Dokonał tego, ustanawiając nowy klubowy rekord 45 kolejnych meczów z dorobkiem minimum 20 punktów. Oryginalny rekord, wynoszący 44 występy, pochodził jeszcze z sezonu 1974-1975, kiedy to Clippers (jeszcze nie w Los Angeles) dyktowali warunki. To jest ten kaliber gracza, którego nagle Clippers mogą stracić.

Leonard zakończył swój występ po 26 minutach z imponującymi 31 punktami. Jego efektywność była na wysokim poziomie: 13/23 z gry, 2/6 za trzy punkty i 3/6 z linii rzutów wolnych. Poza punktowaniem, zebrał sześć piłek i zanotował dwa przechwyty. Ta dyspozycja to potwierdzenie, że Leonard rozgrywa jeden ze swoich najlepszych sezonów od momentu dołączenia do drużyny przed kampanią 2019-2020. Obecnie, po 53 rozegranych meczach, notuje średnio 28.3 punktu, trafiając efektywne 50% rzutów z gry i 37% trójek, dorzucając do tego 6.3 zbiórki i 3.7 asysty. Mimo 34 lat na karku, nadal jest ligowym fenomenem defensywnym.

Jak poważny jest uraz Kawhi’ego? Niepewność przed decydującą fazą

Najbardziej niepokojącym elementem nocy była oczywiście kontuzja. Leonard nie udzielił komentarza po meczu, ale sztab medyczny poinformował dziennikarzy, że weteran zmaga się ze skręceniem lewej kostki. Na razie bez dodatkowych precyzyjnych informacji dotyczących okresu rekonwalescencji.

To rodzi natychmiastowe obawy. Ten sezon był dla Clippers – jak to bywa w ich przypadku – swoistym roller-coasterem. Mamy jednak statystykę, która mrozi krew w żyłach: rekord Clippers wynosi 4-10 w meczach, w których Kawhi nie mógł zagrać. To niestety sprawia, że każda absencja supergwiazdy jest niemal równoznaczna z utratą szans na wygraną.

Po porażce z Kings, bilans Clippers spadł do 34-33. Drużyna zajmuje ósme miejsce na Zachodzie, mając pięć zwycięstw straty do Phoenix Suns. Z tyłu czają się Golden State Warriors, którzy mają zaledwie 1.5 wygranej mniej, choć ich seria czterech porażek z rzędu i tylko trzy zwycięstwa w dziesięciu ostatnich meczach nieco ich uspokaja.

Clippers mają dzień przerwy, by przeanalizować sytuację i ustalić plan działania. W poniedziałek czeka ich starcie z San Antonio Spurs. Najważniejsze pytanie, które wisi nad całą organizacją i jej fanami, brzmi: czy Kawhi Leonard będzie miał szansę kontynuować swój historyczny ciąg punktowy, czy też jego nowy rekord zostanie zamrożony na nieokreśloną ilość czasu? Biorąc pod uwagę historię kontuzji Leonarda, kibice w Los Angeles trzymają kciuki, by to było tylko chwilowe potknięcie, a nie zapowiedź kolejnego dramatycznego zwrotu akcji w tym sezonie.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 483