Kawhi Leonard na celowniku: gdzie może wylądować gwiazda Clippers?

Nadchodzi gorące lato w NBA, pełne intryg, potencjalnych trzęsień ziemi na rynku transferowym i kluczowych decyzji dla największych gwiazd. W centrum uwagi znajduje się Kawhi Leonard – skrzydłowy Los Angeles Clippers, którego przyszłość po kolejnym rozczarowaniu w play-offach wydaje się być bardziej niepewna niż kiedykolwiek. Czy Ballmer zdoła go utrzymać, czy „The Klaw” zmieni Filadelfię na inną metropolię koszykarską?

Koniec ery w Los Angeles? Dlaczego Clippers muszą „spieniężyć” Leonarda

Sezon dla Los Angeles Clippers po raz kolejny zakończył się przedwcześnie, tym razem na drodze Golden State Warriors. Ta powtarzająca się klęska, pomimo posiadania supergwiazdy na miarę Leonarda, zmusza zarząd do radykalnych ruchów. Największym problemem Clippers jest brak kontroli nad przyszłością. Pamiętajmy, że oddali swój wybór w drafcie, który przypadł Thunderowi, a swój pierwszy na własność odzyskają dopiero w 2030 roku – to paraliżuje proces przebudowy.

Jak podkreśla jeden z anonimowych działaczy NBA: „Właściciel Steve Ballmer uwielbia Kawhi’ego Leonarda i nie chce go wymieniać. I to może być wystarczające, by go zatrzymać. Ale osoby zajmujące się koszykówką wiedzą, że czas na spieniężenie aktywów. Nie szukają aktywnie wymiany, ale potrzebują wyborów i muszą trochę oczyścić kadrę, by zacząć od nowa”.

Leonard wchodzi w ostatni rok kontraktu, inkasując astronomiczną kwotę 50 milionów dolarów w nadchodzącym sezonie. Jeżeli liga nie unieważni tego kontraktu w kontekście trwającego śledztwa dotyczącego jego powiązań z nieistniejącą już firmą Aspiration, jedyną opcją pozbycia się problemu bilansowego i strukturalnego będzie wymiana. Co kluczowe, Leonard będzie musiał podpisać przedłużenie, by zostać dłużej niż rok, co daje mu sporą siłę przetargową w procesie wyboru nowego klubu.

Wschodnie potęgi i Los Angeles: Gdzie może wylądować Leonard?

Gdy mówimy o potencjalnych nabywcach Kawhi’ego, naturalnie pojawiają się zespoły z silnymi aspiracjami mistrzowskimi, które mogą zaoferować odpowiednią siatkę płacową i być atrakcyjne dla samego zawodnika.

Miami Heat: Klasyka gatunku. Co roku po odpadnięciu z play-offów pojawia się temat LeBrona, Duranta, a teraz Leonarda. Pat Riley, szef Heat, ma w zwyczaju wygłaszać stanowcze konferencje prasowe, ale rzadko dokonuje ruchów zmieniających układ sił w lidze. Niemniej jednak, Miami dysponuje pensjami, które pozwalają dopasować kontrakt Kawhi’ego, a także kontroluje dwa przyszłe wybory w pierwszej rundzie. Jak zauważył nasz informator: „Mają środki, by go pozyskać, ale muszą zacząć wykazywać większą determinację w przeprowadzaniu tych wymian”.

New York Knicks: Knicks, choć ich skarbiec na wybory w drafcie jest pusty, mogą być inni. Jeśli celem Clippers jest pozostanie konkurencyjnymi, mogliby rozważyć szeroki pakiet, oddając OG Anunoby’ego i Mikala Bridgesa w zamian za Leonarda i inne kontrakty (np. Derricka Jonesa Jr.). Choć Clippers potrzebują wyborów, równie mocno obawiają się pozostania w tyle za Lakers na lokalnym rynku pod względem gwiazdorskiej siły. Rdzeń składający się z Anunoby’ego, Bridgesa i Darryla Garlanda nie jest złym punktem wyjścia.

L.A. Lakers: Czy Clippers naprawdę oddadzą swojego najlepszego gracza rywalom za rogiem? Mało prawdopodobne. Jednakże, jeśli Leonard będzie miał wpływ na miejsce docelowe poprzez chęć przedłużenia kontraktu w Kalifornii Południowej, nic nie jest wykluczone. Pamiętajmy, że w 2019 roku trafił do Clippers, bo chciał zostać w tym regionie. Jeśli Lakers zdecydują się na odejście LeBrona Jamesa, Leonard mógłby niemal natychmiast zająć jego miejsce w układance.

Zachodnie ryzyko: Czy inni pretendenci zaryzykują transferowy strzał w ciemno?

Niektórzy analitycy uważają, że Leonard, mając na uwadze dominację Oklahomy City Thunder, mógłby chcieć dołączyć do rywala z Konferencji Zachodniej, aby zwiększyć swoje szanse na szybki powrót do finałów.

Golden State Warriors: Wojownicy już na granicy terminu wymian w lutym byli zainteresowani Kawhi’em, ale Clippers nie byli gotowi się rozstać. Teraz GSW mogłoby zaoferować lepsze aktywa przyszłościowe. Jednak by to zrobić, musieliby najprawdopodobniej wymienić Jimmy’ego Butlera, który zmaga się z kontuzją ACL. Jak stwierdził tajemniczy menedżer z Konferencji Zachodniej: „Wszyscy wiedzą, że to będzie zły PR, jeśli wymienią Jimmy’ego. Musiałby to być 'home run’, by podjęli taką decyzję. Czy Leonard to 'home run’?” To duże pytanie.

Houston Rockets: Istnieje pewna narracja, że Leonard mógłby chcieć dołączyć do budującego formę zespołu z Teksasu, by pomóc w walce z Thunder i San Antonio Spurs. Choć wygrana może być łatwiejsza na Wschodzie, Rockets mają aktywa w postaci młodych talentów. Czy byliby skłonni oddać Jabari’ego Smitha Jr. za gracza z udokumentowanym CV mistrzowskim?

Minnesota Timberwolves: Choć mają lukratywne kontrakty, które wiążą ich z obecnym składem na kolejny rok, Timberwolves potrzebują zastrzyku energii. Nawet jeśli Kawhi nie zgodziłby się na aneks, niektóre drużyny są gotowe zaryzykować jednoroczny najem, analogicznie do sytuacji, gdy Leonard trafił do Toronto wbrew swojej woli i poprowadził ich do tytułu. Jak powiedział anonimowy menedżer: „Pojawią się zespoły, które dokonają tego ruchu, nawet jeśli nie dostaną gwarancji przedłużenia. Niektóre drużyny są gotowe przyjąć tę dolegliwość”.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 483