Sezon 2025/26 dobiegł końca dla Dallas Mavericks, a wraz z nim pojawiły się pytania o przyszłość kluczowych graczy, zwłaszcza po tym, jak drużyna ponownie nie zdołała awansować do fazy pucharowej. W centrum uwagi znalazł się Klay Thompson, który po ostatnim meczu rzucił nieco mgliste, choć szczere słowa na temat swojego statusu w Teksasie, sugerując, że w NBA „wszystko może zmienić się w mgnieniu oka”.
Koniec Sezonu i Niepewna Przeszłość Klaya Thompsona
Niedzielny wieczór przyniósł Dallas Mavericks zamknięcie sezonu 2025/26. Na własnym parkiecie, w American Airlines Center, zmierzyli się z Chicago Bulls, odnosząc przekonujące zwycięstwo 149-128. Dla Thompsona, który dołączył do Mavs latem 2024 roku, był to kolejny rok w barwach, które miały walczyć o najwyższe laury, lecz skończyły w cieniu. W ostatnim spotkaniu Klay zanotował 12 punktów, jedną asystę i jeden przechwyt, potrzebując zaledwie dziesięciu minut, by zanotować 4/10 z gry.
Te minimalne minuty na parkiecie w ostatnim meczu sezonu mogą sugerować, że rola weterana w rotacji nie jest ustabilizowana, co tylko potęguje spekulacje. Kiedy po spotkaniu zapytano go o to, czy spodziewa się powrotu do Dallas w nadchodzących rozgrywkach, odpowiedź Thompsona była daleka od definitywnego „tak”.
Fragment jego wypowiedzi, zacytowany przez Mike’a Curtisa z The Dallas Morning News, brzmiał następująco: (Tłumaczenie) „Ciężko powiedzieć. Nie jestem pewien… Mam kontrakt, więc oficjalnie tak… Ale zdecydowanie nauczyłem się, że w Dallas rzeczy mogą zmienić się w mgnieniu oka. Jestem tu tylko po to, by dobrze się bawić i dawać z siebie wszystko.” Weteran zdaje się sugerować, że choć umowa wiąże go z klubem, realia ligi, a zwłaszcza turbulentna atmosfera panująca w Teksasie od czasu finałów w 2024 roku, pozostawiają pole do nieoczekiwanych zwrotów akcji.
Sezon Pełen Paradoksów i Historyczne Osiągnięcia
Sezon 2025/26 był dla Mavs synonimem rozczarowania. Po dotarciu do Finałów NBA w 2024 roku, drużyna zanotowała bilans 26-56 i zajęła dopiero 12. miejsce w Konferencji Zachodniej, co oznaczało brak awansu do play-offów drugi rok z rzędu. U siebie, w Dallas, bilans 16-25 również nie napawał optymizmem.
Mimo ogólnej dysfunkcji zespołu, Klay Thompson indywidualnie kontynuował swoją karierę na imponującym poziomie, zwłaszcza w zakresie rzutów za trzy punkty. Jego statystyki całosezonowe to 11.7 punktu, 2.1 zbiórki i 1.4 asysty przy 39.3% skuteczności z gry i solidnym 38.3% z dystansu w 69 meczach.
Co ciekawe, w trakcie tego ostatniego meczu przeciwko Bulls, Thompson wszedł do historii NBA. Mavs PR odnotowało kamień milowy: (Tłumaczenie) „Klay Thompson trafił swój 200. rzut za trzy punkty w tym sezonie przy 3:57 w pierwszej kwarcie dzisiejszego meczu z Chicago. Thompson zanotował swój 11. sezon w karierze z co najmniej 200 celnymi trójkami. Tylko Stephen Curry, mający 12 takich sezonów, ma ich więcej.” Dla gracza, który spędził większość kariery u boku Curry’ego w Golden State Warriors, to dowód na to, że jego arsenał strzelecki pozostaje elitarny.
Nowy Rozdział Kariery: Od Wojowników do Spekulacji
Przyszłość Thompsona w Dallas była niepewna od samego początku. Podpisał kontakt latem 2024 roku, gdy w składzie wciąż znajdowali się Luka Dončić i zdrowy Kyrie Irving, co sugerowało próbę stworzenia super-zespołu. Ta wizja spaliła na panewce, a Mavs muszą teraz zrewidować swoje podejście. Dla 36-letniego (w momencie pisania artykułu) Thompsona, który był 11. wyborem Draftu 2011, opuszczenie Teksasu nie byłoby szokiem.
Jego trzynastoletni pobyt w Golden State Warriors zakończył się erą, w której zdobył cztery mistrzostwa i pięciokrotnie wybierany był do Meczu Gwiazd. Średnie z całej kariery (18.6 punktu, 40.9% za trzy – notabene, to on ustanowił historyczny rekord w liczbie celnych trójek w sezonie po tej kadencji w Dallas), świadczą o jego statusie jako jednego z najlepszych strzelców w historii ligi.
Koniec sezonu 2025/26 zmusza Mavs do podjęcia kluczowych decyzji kadrowych, a niepewne słowa Klay’a Thompsona jasno wskazują, że on sam nie ma zamiaru czekać na niepewną przyszłość w Teksasie.









