Lakers chcą wzmocnić środek tabeli, celując w Daniela Gafforda z Mavericks.

Los Angeles Lakers desperacko szukają wzmocnień pod koszem, a tegoroczne lato na rynku transferowym zapowiada się gorąco. Czy podwójny mistrz NBA z Kalifornii zerwie wreszcie z nieskuteczną kombinacją Aytona i Hayesa, stawiając na dynamicznego środkowego z innej drużyny? Wszystko wskazuje na to, że cel jest jeden, a nazwisko już krąży po korytarzach ligi.

Lakers na celowniku: Daniel Gafford jako potencjalne rozwiązanie problemów pod koszem

Los Angeles Lakers są niezwykle aktywni w poszukiwaniu gracza do gry na pozycji „czwórki” lub „piątki” w nadchodzącym sezonie. Działacze kalifornijskiego klubu przeszukują zarówno rynek wolnych agentów, jak i opcje wymiany, aby znaleźć idealnego „big man’a”. Jak donosi insider NBA, Marc Stein, na horyzoncie pojawiła się intrygująca możliwość związana z Dallas Mavericks.

Stein zdradza, że Mavericks są ponoć najbardziej otwarci na wymianę weteranów takich jak Klay Thompson, P.J. Washington i, co najważniejsze dla Lakers, Daniel Gafford. Gafford staje się kluczowym celem dla Lakers, którzy wyraźnie chcieliby zobaczyć coś innego niż obecny duet DeAndre Ayton – Jaxson Hayes, który kotwiczył ich frontcourt w tym sezonie. Wysokoenergetyczny center, jakim jest Gafford, może być brakującym elementem, zwłaszcza jeśli Mavs zdecydują się na jego odejście.

Jak Lakers mogą przejąć Gafforda? Wyzwania finansowe i oferty

Daniel Gafford, mający 27 lat, jest związany kontraktem z Mavericks do sezonu 2028-29. Jego obecna umowa opiewa na trzy lata i 54 miliony dolarów, a w przyszłym roku zarobi 17,3 miliona dolarów. Takie zarobki czynią go opcją przystępną finansowo dla wielu drużyn, w tym dla Lakers, jeśli chodzi o ramy wymian. Jego pensja jest „cap-friendly” dla rezerwowego centra, co mieści się w większości potencjalnych scenariuszy wymian.

Lakers mogliby wykorzystać kontrakty Jarreda Vanderbilt’a lub innych graczy do zrównoważenia ksiąg. Jest nawet mowa o bardziej agresywnym ruchu. Czy Lakers wyślą do Dallas Daltona Knechta oraz swój wybór w pierwszej rundzie draftu w 2026 roku w zamian za Gafforda? Taka oferta wydaje się spora jak na gracza o profilu Gafforda, ale sugerowałaby, że Lakers widzą go jako przyszłego startera na pozycji centra.

Kalifornijczycy dysponują przyszłymi wyborami w pierwszej rundzie, które mogą posłużyć jako dźwignia, jeśli nie będą chcieli oddawać aktualnych aktywów. W kontekście Mavs, którzy celują w budowę i potrzebują młodszych, przystępnych cenowo talentów, oferta Lakers może okazać się atrakcyjna. Gafford jawi się jako cel o niskim ryzyku i wysokim potencjale zwrotu.

Gafford: Uspokojenie chaosu w obronie Lakers dla wsparcia Luki Doncicia

Frontcourt Lakers przez cały sezon wykazywał rażące luki w obronie. To właśnie te braki Gafford może pomóc załatać, stając się częścią rotacji L.A.

Statystyki Gafforda są imponujące, biorąc pod uwagę ograniczone minuty. Zanotował średnio 9,5 punktu, 6,9 zbiórki i 1,3 bloku w 55 meczach, notując niesamowitą skuteczność 65,5% z gry, grając zaledwie nieco ponad 21 minut na noc. Choć te liczby nie stawiają go na równi z Aytonem, to faktem jest, że obecny center Lakers zawiódł pod względem elitarnych umiejętności kontrolowania obręczy i fizyczności.

Gafford to obrońca z krwi i kości – blokuje rzuty, chroni obręcz i podnosi jakość defensywy we własnym polu. Co ciekawe, choć nie jest typowym „stretch bigiem”, jego umiejętność bycia groźnym zagrożeniem po alley-oopach i doskonała gra jako rolowiec mogłaby być niezwykle komplementarna dla Luki Doncicia. Co ciekawe, Gafford i gwiazda z Słowenii mają już wspólną historię z czasów ich gry w Dallas, z której Lakers mogliby czerpać korzyści.

Gafford niekoniecznie musi być postrzegany jako radykalne ulepszenie, ale z pewnością jest to element, którego druga jednostka Lakers potrzebuje do utrzymania intensywności przez dłuższe okresy gry. To, czy Mavericks faktycznie zdecydują się na wymianę centrum do Lakers, pozostaje niewiadomą. Jednak pozbycie się Gafforda mogłoby pomóc im zredukować obciążenie pensjami, czego potrzebują, a szczerze mówiąc, niewiele drużyn jest obecnie ustawionych w kolejce, by go pozyskać.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 482