Lakers z szansą na Aytona, ale Smart pod znakiem zapytania przed starciem z Mavericks.

Gorące wieści z Los Angeles! Po niedawnym urazie Deandre Aytona, który zaniepokoił fanów Lakers, mamy nagle powiew optymizmu – center został podniesiony do statusu „prawdopodobny” przed kluczowym starciem z Dallas Mavericks. Jednak koszykarska szachownica nigdy nie jest prosta, bo w cieniu powrotu Aytona pojawia się nowa bolączka: Marcus Smart sygnalizuje problemy z plecami. Czy mistrz ceremonii obrony zamelduje się na parkiecie, by pomóc Jeziorowcom w walce o przewagę własnego parkietu w fazie pucharowej NBA Cup?

Powrót Aytona: Uraz kolana odpuszcza, ale czy na pewno?

Kibice Los Angeles Lakers mieli powody do niepokoju w ubiegłą niedzielę, gdy Deandre Ayton opuścił parkiet w trakcie meczu z Utah Jazz z powodu kontuzji kolana. Spekulacje o dłuższej przerwie natychmiast zdominowały nagłówki, ale na szczęście dla Jeziorowców, rezonans magnetyczny przyniósł ulgę. Trener JJ Redick potwierdził, że MRI wyszło „czysto”, klasyfikując uraz jako problem z dnia na dzień. Jak widać, prognozy się sprawdziły – Ayton ma status „prawdopodobny” na piątkowy finał grupowy NBA Cup przeciwko Dallas Mavericks. Bez niego, skład składający się z Jaxsona Hayesa, Maxiego Klebera i Drew Timme’a zdołał pokonać LA Clippers we wtorek, co pokazuje pewną głębię składu, ale powrót Aytona to zupełnie inna jakość, zwłaszcza w kontekście nadchodzącej fazy play-off.

Czy „Smart” obrońca jest w stanie zagrać? Zagrożenie dla defensywy Lakers

Podczas gdy powrót Aytona to pozytywna wiadomość, równowaga składu Lakers może zostać zachwiana przez dolegliwości Marcusa Smarta. Najlepszy defensor drużyny, który podpisał dwuletni kontrakt wart 11 milionów dolarów, jest obecnie oznaczony jako „wątpliwy” z powodu skurczów pleców. Smart to prawdziwy game-changer; z nim na parkiecie, Lakers notują wybitną defensywną wycenę na poziomie 106.7, ale bez niego ta liczba gwałtownie skacze, co sugeruje, jak kluczowy jest jego wkład w uszczelnianie obrony.

Na szczęście, starcie z Mavericks może okazać się dla nich mniejszym wyzwaniem ze względu na styl gry rywala. Dallas, pozbawione głębi na pozycji rozgrywającego (zwłaszcza w nieobecności Kyriego Irvinga), opiera się głównie na debiutancie Cooperze Flagg i weteranie Brandonie Williamsie. Żaden z nich nie ma jeszcze w swoim arsenale zdolności do efektywnego łamania zorganizowanej obrony, co powinno ułatwić pracę Lakers – nawet jeśli Smart będzie musiał usiąść na ławce.

Dave McMenamin poinformował: „Raport o kontuzjach Lakers na piątek przeciwko DAL: Ayton ma prawdopodobny powrót po jednomeczowej przerwie”.

Inne źródło, Trevor Lane, dodało: „Lakers oznaczają Deandre Aytona jako prawdopodobnego jutro przeciwko Mavs, ale teraz Marcus Smart jest wątpliwy”.

Stawka meczu: Co tak naprawdę waży w starciu z Mavericks?

Dla Lakers, którzy już zapewnili sobie pierwsze miejsce w Grupie B (bilans 3-0), piątkowe spotkanie ma głównie znaczenie symboliczne w kontekście NBA Cup. Jednak zwycięstwo z pewnością wpłynie pozytywnie na ich ogólny bilans ligowy, który we wtorek poprawił się do 13-4. Najważniejszą stawką jest tu coś więcej niż tylko punkty w tabeli sezonu zasadniczego. Triumf nad Dallas zagwarantuje im przewagę własnego parkietu w ćwierćfinale NBA Cup, co, jak wiadomo, w fazie pucharowej jest nieocenionym atutem.

Tymczasem dla Mavericks to starcie będzie naładowane emocjami. Po raz pierwszy na parkiecie zobaczymy starcie nowej gwiazdy franczyzy, Coopera Flagga, z Luka Donciciem – byłym liderem, który teraz dominuje w barwach Lakers. Poza tym, Anthony Davis, ten sam gracz, który został wymieniony do Dallas w ramach transakcji za Doncicia, jest decyzją „game-time” i może powrócić po dwutygodnej przerwie właśnie przeciwko swojej starej drużynie. To przepis na koszykarskie derby pełne dramaturgii!

Jason Kidd, obecny trener Mavericks, przyznał, że choć tęskni za trenowaniem słoweńskiego supergwiazdora, przygotowanie do gry przeciwko Donciciowi to zawsze wyzwanie na najwyższym poziomie.

Kidd skomentował grę przeciwko Donciciowi: „On jest jednym z najlepszych strzelców na świecie, więc nie wiem, czy to coś zmienia. Myślę, że widać, że jest pewny siebie i gra na bardzo wysokim poziomie… jeśli nie na poziomie MVP”.

Kontynuował swój plan na zatrzymanie lidera Lakers: „Po prostu rozumiemy to, widzieliśmy to, gdy był tutaj w Dallas, a teraz robi to w LA”.

Nie ma co się dziwić frustracji trenera. Doncic serwuje w tym sezonie statystyki na poziomie kariery, notując średnio 35.2 punktu, 8.8 zbiórki i 9.2 asysty. To sprawia, że Słoweniec jest w ścisłej czołówce kandydatów do zdobycia swojego pierwszego tytułu MVP. Powrót Aytona i ewentualna absencja Smarta mogą zaważyć na tym, czy Lakers zbiorą kluczową przewagę terenową, czy też Dallas dostarczy im bolesnej lekcji przed zbliżającą się fazą pucharową.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 223

Leave A Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *