Miami Heat faworytem w wyścigu o Giannisa Antetokounmpo, Boston Celtics w tle.

Wielkie przemeblowanie w NBA po tym, jak New York Knicks sięgnęli po mistrzostwo, nabiera tempa, a uwaga wszystkich skupia się na przyszłości supergwiazdy Milwaukee Bucks, Giannisa Antetokounmpo. Plotki transferowe narastają, a jeden zespół jawi się jako najbardziej prawdopodobny kierunek dla Greckiego Potwora, co może kompletnie wywrócić układ sił w lidze. Czy jesteśmy świadkami końca pewnej ery w Milwaukee?

Gorączka transferowa: Miami Heat liderem wyścigu po Giannisa

Sezon 2024/2025 NBA oficjalnie rozpoczęty, choć na parkiecie wciąż panuje cisza po triumfie Knicks – prawdziwa walka toczy się teraz na zapleczu, a stawką jest jeden z najbardziej dominujących zawodników swojej generacji. Według cenionego insidera, Marca Steina, to Miami Heat dynamicznie zyskuje przewagę w wyścigu o pozyskanie Antetokounmpo, jeśli Bucks zdecydują się na wymianę. Źródła ligowe donoszą, że dyskusje na temat potencjalnego dealu stają się coraz bardziej konkretne, a z oferty Heat wyłaniają się kluczowe elementy dla dwukrotnego MVP.

Możliwość transferu Giannisa stała się jednym z najgorętszych tematów po kolejnych rozczarowujących występach Milwaukee w fazie posezonowej. Antetokounmpo spędził całe 13 lat kariery w barwach Bucks, prowadząc ich do upragnionego tytułu w 2021 roku. Mimo to, Stein sugeruje, że „rzeczywista wymiana, która zakończy tę długą sagę po 13 sezonach Antetokounmpo w barwach Bucks, zbliża się wielkimi krokami”. To nie są już tylko spekulacje – to sygnały, że Milwaukee może być gotowe na radykalne kroki.

Jakiej oferty oczekuje Milwaukee? Herro, Ware i Jaquez jako fundament

Jaki jest plan Miami na skuszenie Bucks? Oferta ma być zbudowana wokół trójki solidnych graczy: Tylera Herro, Kel’ela Ware’a oraz Jaimego Jaqueza Jr. Jak czytamy u Steina, pakiet dla Milwaukee miałby stanowić: „transakcja, której pewniakami, jak donoszą źródła ligowe, będą Tyler Herro, Kel’el Ware i Jaime Jaquez Jr. pośród weteranów Heat, wraz z 13. wyborem w nadchodzącym drafcie NBA, a także dodatkowym, choć jeszcze nieokreślonym, zabezpieczeniem draftowym”.

Taki zestaw dla Milwaukee to ciekawe połączenie: ugruntowana produktywność od Herro, młody talent w postaci Ware’a i Jaqueza, uzupełnione o cenne aktywa draftowe. To sprawiłoby, że organizacja z Wisconsin mogłaby rozpocząć nową fazę budowy, nawet rezygnując ze swojego najważniejszego filaru. Co kluczowe, dyrektorzy ligowi niezmiennie wskazują Miami jako frontrunnera w tych „loteriach transferowych”. Heat od dawna są łączone z Antetokounmpo i uważa się, że jest to jeden z jego preferowanych kierunków, jeśli zdecyduje się opuścić Wisconsin.

Co więcej, czas jest sprzyjający dla wielkich ruchów. Stein zauważył, że Bucks działają w przekonaniu, iż mogą dysponować co najmniej dodatkowym wyborem w pierwszej rundzie przed draftem 23 czerwca, co tylko napędza oczekiwania na epokową transakcję w najbliższych tygodniach. Warto też pamiętać o kontrakcie Giannisa – ma on jeden gwarantowany sezon, plus opcję zawodnika na sezon 2027-28 opiewającą na 62,8 miliona dolarów. To oznacza, że każdy zespół, który go pozyska, będzie dążył do uzyskania długoterminowego zaangażowania, zanim zdecyduje się oddać tak znaczące aktywa.

Czekając na decyzję: Kto oprócz Miami może złapać stopę Giannisa?

Chociaż Miami wydaje się mieć przewagę, nie można lekceważyć solidnych alternatyw. Marc Stein napomniał, że Boston Celtics pozostają poważną opcją. „Miałem też kontakt z zespołami i dobrze poinformowanymi insiderami w lidze, którzy uważają, że wciąż istnieje możliwość, że Antetokounmpo ostatecznie nie wyląduje na South Beach” – pisał Stein.

Wskazuje, że polityka Giannisa jest subtelna, ale znacząca. „Jak donosimy od końca maja, Boston jest coraz częściej wymieniany jako drugi preferowany kierunek, do którego Giannis chciałby zostać 'skierowany’… bez otwartego forsowania tego tak mocno, jak tylko potrafi” – dodał Stein.

Transfer do Bostonu byłby z pewnością bardziej skomplikowany logistycznie, prawdopodobnie wymagając udziału zespołów trzecich. Stein sugeruje, że Atlanta lub Portland mogłyby stać się stronami w większej transakcji, mającej na celu ułatwienie wymiany gwiazdy Celtics, Jaylena Browna. Na ten moment jednak cała uwaga i najjaśniejsze światła transferowego jupiteru skierowane są na Miami. Pakiety stają się klarowne, a sygnały płynące z ligi sugerują, że rozstrzygnięcie tej sagi nadejdzie niebawem.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 483