Wstrząsające wieści z Indiany! Po spektakularnym awansie do Finałów NBA w zeszłym sezonie, ekipa Pacers zanotowała katastrofalny rok 2025-26, a teraz na horyzoncie majaczą trudne decyzje kadrowe. Utrata Tyrese’a Haliburtona na cały sezon obnażyła całą zależność drużyny, a spora strata w tabeli może być szansą na topowy wybór w drafcie. Ale co z finansami? Wygląda na to, że nawet ulubieniec kibiców może wylecieć z Indianapolis.
Gorzka rzeczywistość Pacers: Od finałów do dna ligi
Sezon 2025-26 dla Indiana Pacers to jazda kolejką górską z katastrofalnym lądowaniem. Przypomnijmy – w zeszłorocznym, siódmym meczu Finałów NBA, Indiana straciła swojego gwiazdorskiego rozgrywającego, Tyrese’a Haliburtona, który zerwał ścięgno Achillesa. Ta kontuzja, jak się okazało, wykluczyła go z gry na cały obecny sezon. Bez niego układ sił w konferencji Wschód kompletnie się posypał. Obecny bilans 15-55 pokazuje brutalną prawdę: Pacers plasują się obecnie na ostatnim miejscu w całej lidze. To musi boleć, zwłaszcza po tak obiecującym zeszłym roku.
Niezaprzeczalnym plusem tej beznadziei jest jednak loteria draftowa. Z tak słabym wynikiem, drużyna ma realną szansę na wylosowanie jednego z czołowych talentów, być może A.J. Dybantsy, Darryna Petersona lub Camerona Booizera. Co więcej, dokonał się już znaczący ruch przed deadlinem – pozyskanie Ivicy Zubaca z Los Angeles Clippers, który miał zastąpić Mylesa Turnera, który odszedł do Milwaukee Bucks jako wolny agent. Z Haliburtonem zdrowym, Zubacem i wysoko wybrany nowym graczem w rotacji, przyszłość mogłaby wyglądać obiecująco. A jednak, na drodze stają finanse.
Czy Obi Toppin musi odejść, by obronić budżet?
Kiedy sprawy idą źle na parkiecie, często kłopoty przenoszą się do działu księgowości. W Indianie zaczęto głośno analizować sytuację płacową przed kolejnym sezonem. Greg Swartz z portalu Bleacher Report rzucił odważną propozycję: Pacers powinni rozważyć wymianę lubianego weterana, skrzydłowego Obi Toppina, jeszcze tego lata. Proponowany scenariusz? Wymiana Toppina do Detroit Pistons w zamian za wybór w drugiej rundzie draftu w 2027 roku.
Swartz argumentuje to twardo: „Pacers są już obecnie przewidywani na 13 milionów dolarów powyżej granicy podatku od luksusu na przyszły sezon. Wymiana mająca na celu pozbycie się części pensji jest nieunikniona” – napisał autor. Dalej precyzuje: „Rozstanie z Toppinem jest prawdopodobnie najłatwiejszym sposobem na zejście poniżej progu podatkowego, ponieważ wykreślenie jego pensji wynoszącej 15 milionów dolarów załatwiłoby sprawę.”
Dla kibiców Pacers to cios prosto w serce. Toppin, obdarzony czteroletnim kontraktem wartym 58 milionów dolarów, zyskał status ulubieńca trybun dzięki swojej energii i widowiskowości. Widok jego odejścia byłby z pewnością smutnym dniem dla trybun w Indianapolis.
Kawałek elitarnej głębi za wybór drugiej rundy? To karkołomny interes
Okej, pozbycie się pensji Toppina rozwiąże problem z luksusowym podatkiem, ale co z bilansem sportowym, który i tak jest już nieciekawy? Mowa jest o utracie gracza rotacyjnego, który stał się kluczowym elementem drużyny, szczególnie w zeszłorocznym biegu do Finałów. Mimo że Toppin opuścił znaczną część obecnego sezonu z powodu kontuzji, jego wkład sprzed roku był nieoceniony. W sezonie regularnym notował solidne 10,5 punktu, 4 zbiórki i 1,6 asysty, wchodząc z ławki w 79 meczach.
Kwestia wieku i potencjału jest tu kluczowa. Toppin ma 28 lat – to nie jest młody perspektywiczny gracz, którego można by łatwo zastąpić, ale w pełni ukształtowany zawodnik premium z ławki. Oddawanie takiego gracza w zamian za wybór w drugiej rundzie draftu wydaje się być bardzo twardą rzeczywistością dla Indiany. A jeśli miałby trafić do rywala dywizyjnego, jak Pistons? Wtedy gorzka pigułka do przełknięcia byłaby jeszcze większa.
Pozostaje pytanie, czy Kevin Pritchard, szef operacji koszykarskich, i zarząd Pacers znajdą kreatywne rozwiązanie, które pozwoli im utrzymać Toppina i jednocześnie uniknąć kar finansowych. Czy może to po prostu pierwsza ofiara nadchodzącego, bolesnego przebudowania? Wydaje się, że przyszłość Obi Toppina w Indianapolis jest niepewna.









