Redick z Lakers punktuje krytyków po zapewnieniu sobie miejsca w czołówce konferencji.

Sezon Los Angeles Lakers pełen był turbulencji, kontuzji i ciągłej walki o stabilność, a mimo to, pod wodzą nowego trenera, ekipa z Los Angeles zaskoczyła krytyków, zapewniając sobie miejsce w czołówce Konferencji Zachodniej. Po szalonym zwycięstwie nad Phoenix Suns, coach J.J. Redick poczuł się w obowiązku, by publicznie skontrować się z tymi, którzy już na starcie skazywali Lakers na porażkę.

Czy J.J. Redick wbił szpilę ekspertom, którzy się mylili?

Los Angeles Lakers przypieczętowali sobie grę w pierwszej czwórce Zachodu, gromiąc Phoenix Suns wynikiem 101-73. Rezultat ten, osiągnięty w obliczu sezonu naznaczonego chroniącymi zdrowie kluczowych graczy absencjami – jak Luka Dončić, Austin Reaves, LeBron James czy Marcus Smart – to ewenement. Redick, który w tym sezonie musiał złożyć aż 25 różnych składów wyjściowych, ma pełne prawo do dumy. Kiedy Lakers zapewnili sobie przewagę własnego parkietu w pierwszej rundzie play-off, trener nie krył satysfakcji i postanowił uderzyć w swoich największych sceptyków.

„Wiem, że żadne z was nie widziało nas w pierwszej czwórce na początku sezonu,” – stwierdził Redick. „Taka jest prawda. Większość ludzi widziała nas jako drużynę walczącą o udział w turnieju play-in, albo i gorzej.”

Wielu analityków nie dawało Lakersom szans na utrzymanie się w elicie, zwłaszcza biorąc pod uwagę wiek i urazy kluczowych zawodników. To, jak Redick zarządzał szatnią i rotacją w warunkach ciągłej niepewności, zasługuje na najwyższe uznanie.

Dlaczego analitycy nie wierzyli w Jeziorowców?

To nie tylko plotki – twarde dane i predykcje analityczne sugerowały, że Lakers będą mieli ogromne problemy. Środowisko koszykarskie zdawało się być zgodne: oczekiwania wobec Lakers muszą być stonowane. Redick odnosi się do tego z pewnym sarkazmem.

„Musieliśmy zarządzać oczekiwaniami wobec Lakers, a także negatywnością, która naturalnie towarzyszy każdej porażce” – kontynuował Redick. „I myślę, że nasza grupa poradziła sobie z tym dobrze.”

Dla przykładu, symulacja analityczna ESPN przewidywała, że Lakers zakończą sezon z bilansem 36-46 i całkowicie przepadną w walce o play-offy. Co więcej, niektórzy analitycy z CBS Sports umieszczali Lakers na 11. miejscu wśród pretendentów do tytułu, za takimi zespołami jak Orlando Magic czy nawet LA Clippers. Nawet bukmacherzy tacy jak BetMGM byli ostrożni, ustawiając próg wygranych „over/under” Lakers na 46,5, co plasowało ich za Atlantą Hawks, Magic i Clippersami. Całkowite przecenienie trudności, z jakimi musiała się zmierzyć ta ekipa, wydaje się teraz jaskrawe. Lakers finalnie, po nieuchronnym zwycięstwie nad Utah Jazz w ostatnim meczu sezonu, celują w rewelacyjny bilans 53-29.

Duma trenera z przezwyciężania przeciwności

Dla Redicka, zdobycie przewagi własnego parkietu w pierwszej rundzie play-off, biorąc pod uwagę lawinę problemów ze składem, jest dowodem na charakter drużyny. To nie był sezon na płaskiej krzywej, ale rollercoaster, który wymagał niezwykłej odporności psychicznej.

„Jestem niezmiernie dumny z naszego zespołu, naszych graczy i naszych trenerów za poradzenie sobie z całym sezonem NBA” – podkreślił Redick. „Myślę, że tylko jeden lub dwa zespoły w roku mają niewiele wzlotów i upadków, a ich jazda jest dość płaska, ale dla prawie każdej drużyny w NBA, zdolność do powrotu po porażce jest kluczem do całościowego rozliczenia sezonu.”

Osiągnięcie 52, a potencjalnie 53 zwycięstw, przy tak dużej dawce przeciwności losu, to wynik „kredytujący naszych graczy” i sztab za wytrwałość, za to, że „trzymali głowy nisko i wykonywali swoją pracę”. Przyszłość w play-off wygląda obiecująco. Lakers mogą zapewnić sobie trzecie miejsce w tabeli, jeśli pokonają Jazz i Denver Nuggets przegrają z San Antonio Spurs. W takim przypadku, w pierwszej rundzie zmierzą się z Minnesota Timberwolves, zamiast z Houston Rockets. Niezależnie od scenariusza, droga, którą przeszli, udowadnia, że nie należy skreślać zespołu, który musi polegać na swojej głębi składu.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 435