Skandal w tunelu: Schroder o krok od uderzenia Dunčicia po meczu Lakersów i Kings.

Dwa giganty europejskiej koszykówki, Luka Dončić i Dennis Schröder, zamienili parkietowe przepychanki w tunelową konfrontację, która wstrząsnęła ligą. Zdarzenie to, rozgrywające się niemal 40 minut po ostatnim gwizdku, ujawniło, że emocje w NBA potrafią tlić się długo po tym, jak kamery zostaną wyłączone. Czy to tylko efekt sportowej adrenaliny, czy zwiastun głębszego konfliktu między gwiazdami?

Kiedy tunel staje się ringiem: szokujące starcie po meczu Lakers i Kings

Konfrontacja, która miała miejsce po spotkaniu Los Angeles Lakers z Sacramento Kings 28 grudnia, była absolutnie nieoczekiwana. Mimo że Lakers wygrali dość przekonująco (125-101), a Dončić poprowadził ich z 34 punktami i siedmioma asystami, prawdziwe show rozegrało się później. Jak donosi ESPN, Dennis Schröder podszedł do gwiazdy Lakers w tunelu na blisko 40 minut po zakończeniu meczu, by rozliczyć się z boiskowymi wydarzeniami.

Według relacji Anthony’ego Slatera z ESPN, Schröder miał powiedzieć Dončićowi, że ten nie może zachowywać się jak twardziel na parkiecie, a potem unikać konsekwencji. Ta sytuacja wywołała natychmiastową reakcję. Środkowy Lakers, Deandre Ayton, próbował załagodzić narastający konflikt, zanim interweniowała ochrona. Dončić, który był celem konfrontacji, miał być autentycznie „oszołomiony” tym nagłym atakiem.

Jak opisał Slater: „Środkowy Lakers, Deandre Ayton, próbował odciągnąć Schrödera od konfrontacji, podczas gdy oszołomiony Dončić próbował się wycofać, gdy interweniowała ochrona”. Ostatecznie Schröder został eskortowany do autokaru drużyny, a trener Kings, Doug Christie, wraz z kilkoma kolegami z drużyny, usiłowali zrozumieć, skąd wzięła się ta nagła eskalacja. Dončić i jego ojciec, Saša, opuścili arenę oddzielnie, udając się do swojego samochodu.

Dlaczego Schröder zaatakował głosem po gwizdku? Przeszłość, która nie chce odejść

Ta „afera tunelowa” nie wzięła się znikąd. Emocje między Dončiciem a Schröderem narastały przez cały mecz. Mikrofony wychwyciły, jak Dončić wielokrotnie werbalnie prowokował Niemca, w tym używając obelżywego słowa (określając go literą „B”). Jednak to, co wzmogło napięcie, to odniesienie się do finansowej przeszłości Schrödera. Dončić miał mu wytykać odrzucenie przez Niemca czteroletniej oferty opiewającej na 82 miliony dolarów z Lakers w 2021 roku.

Pamiętajmy, że Schröder, który wówczas spędził czas w Toronto Raptors, ostatecznie podpisał roczny kontrakt z Boston Celtics za skromniejsze 5,9 miliona dolarów, ponieważ na rynku wolnych agentów nie było dla niego zbyt dużego zainteresowania. Sam Schröder przyznał później, że odrzucenie tej lukratywnej oferty było błędem. To połączenie boiskowej złośliwości i możliwej frustracji osobistymi decyzjami mogło stworzyć idealną mieszankę wybuchową.

ESPN relacjonowało, że po meczu sytuacja wydawała się uspokajać, co tłumaczy, dlaczego Dončić był tak zaskoczony późniejszą konfrontacją. Kiedy Schröder opuścił szatnię gości Crypto.com Arena i natknął się na Słoweńca, „temperamenty znowu się zapaliły” w tunelu. Jak precyzuje raport ESPN: „Czterdzieści minut po syrenie, Schröder ruszył na Dončicia, mówiąc mu, że nie może nazywać go ‘b—-’ na boisku, a potem udawać, że wszystko jest w porządku poza nim. NBA uznała, że Schröder próbował uderzyć Dončicia”.

Konsekwencje to trzydniowa dyskwalifikacja

Poważne potraktowanie tego incydentu przez władze ligi NBA nie było zaskoczeniem. Liga ogłosiła w sobotę, że Dennis Schröder zostaje zawieszony na trzy mecze bez wynagrodzenia za „konfrontację i próbę uderzenia innego zawodnika”. Choć w oficjalnym komunikacie NBA nie podano nazwiska Dončicia, anonimowe źródła, w tym Chris Haynes, potwierdziły, że to właśnie gwiazda Lakers była celem ataku.

W oświadczeniu prasowym biuro ligi poinformowało: „NBA ogłosiła dzisiaj, że obrońca Sacramento Kings, Dennis Schröder, został zawieszony na trzy mecze bez wynagrodzenia za konfrontację i próbę uderzenia innego zawodnika”. Dodano również, że incydent miał miejsce około 40 minut po porażce Kings z Lakers 28 grudnia, kiedy Schröder „wypiastował się do zawodnika w korytarzu areny i zainicjował konfrontację”. Schröder powinien rozpocząć odbywanie kary w kolejnym meczu Kings przeciwko Houston Rockets.

Niestety dla fanów, którzy chcieliby zobaczyć natychmiastowe rozstrzygnięcie tej dwójki, ponownie nie będą mieli okazji. Kiedy Kings zmierzą się z Lakers w poniedziałek wieczorem, Schröder będzie odbywał drugi z trzech meczów swojej dyskwalifikacji. Tym samym, parkiet NBA na pewien czas uniemożliwił konfrontację tych dwóch europejskich rywali — przynajmniej w świetle reflektorów ligi.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 180

Leave A Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *