Sezon San Antonio Spurs zakończył się niespodziewanym finałem NBA, gdzie ulegli New York Knicks w pięciu meczach. Teraz, gdy wolna agentura zbliża się wielkimi krokami, kierownictwo musi podjąć kluczowe decyzje, aby wzmocnić obiecujący rdzeń wokół Victora Wembanyamy. Czy uda im się wykraść jeden z najgorętszych kąsków rynkowych, silnego skrzydłowego, który właśnie zaliczył spektakularny post-sezon?
Spurs wśród ekip walczących o Rui Hachimurę po Finałach NBA
San Antonio Spurs, mimo fenomenalnej podróży do Finałów, nie zamierzają spoczywać na laurach. Mają ambicje, by od razu wrócić do walki o tytuł, a to wymaga strategicznych posunięć na rynku wolnych agentów. Jednym z graczy, który znalazł się na celowniku teksańskiej ekipy, jest 28-letni Rui Hachimura, którego kontrakt z Los Angeles Lakers właśnie wygasł. Hachimura zakończył poprzednie rozgrywki, notując imponujące 17,5 punktu na mecz, przy niesamowitej efektywności 56,9% skuteczności za trzy punkty w fazie play-off. Taka forma naturalnie oblega go zainteresowaniem ligi.
Obok Spurs, jako poważny konkurent do jego usług, pojawiają się Brooklyn Nets. Jak donoszą źródła, obie franczyzy aktywnie monitorują sytuację Japończyka. Marc Stein i Jake Fischer podali informację: „Brooklyn stale pojawia się jako prawdopodobny konkurent dla Rui Hachimury z Lakers, mówią źródła ligowe. Nets i Spurs to dwie drużyny, które słyszeliśmy, że są zainteresowane pozyskaniem usług Hachimury, podczas gdy Spurs muszą również rozstrzygnąć przyszłość Harrisona Barnesa, ponieważ weteran zmierza na wolną agenturę nieograniczoną”.
Barnes był solidnym weteranem dla San Antonio, ale jego odejście do wolnej agentury pozostawia lukę na pozycji numer cztery. Hachimura wydaje się idealnym kandydatem, by tę przestrzeń wypełnić. Jest to ten typ „stretch forward”, który może grać obok Wembanyamy, nie blokując mu przestrzeni pod koszem, jednocześnie poszerzając pole gry. Co równie ważne, udowodnił, że potrafi utrzymać się w trudnych obronach w kluczowych meczach. Spurs dysponują obecnie środkami z wyjątku na poziomie średniego poziomu (non-taxpayer mid-level exception), w wysokości około 15 milionów dolarów, co z pewnością wystarczy, by złożyć Hachimurze atrakcyjną ofertę.
Czy Lakers faktycznie stracą swoją gwiazdę za 27 milionów dolarów?
Los Angeles Lakers z pewnością chcą zatrzymać Hachimurę. Sam zawodnik publicznie wyrażał miłość do bycia częścią ekipy z Miasta Aniołów. Jednak kwestie finansowe rzucają cień na te plany. Austin Reaves otrzymał właśnie maksymalne przedłużenie kontraktu. Kwestia powrotu LeBrona Jamesa wciąż jest w fazie niepewności, a zarząd Lakers ma pilną potrzebę ustabilizowania pozycji centra. Biorąc pod uwagę nadchodzące decyzje związane z limitem płac, Lakers mogą po prostu zrezygnować z Hachimury, aby odzyskać przestrzeń pod sufitem płacowym. Jeśli zdecydują się zrzec jego praw, stanie się on nieograniczonym wolnym agentem i będzie mógł podpisać kontrakt z dowolną drużyną.
Dla kibiców Spurs, to jest sytuacja, którą warto śledzić z zapartym tchem. Hachimura to profil zawodnika, którego ten zespół potrzebuje wokół Wembanyamy – strzelec, który jednocześnie potrafi bronić, sprawdzony w bojach play-offowych, idealnie pasujący do kierunku budowania stylu gry San Antonio. Jeżeli Lakers okażą choć cień wahania, Spurs powinni być gotowi, by natychmiast zadzwonić.









