Wstrząs w NBA: Lakers, po klęsce w play-offach, budują przyszłość wokół Luki Dončicia, podczas gdy Dallas Mavericks toną w chaosie. Najnowsze rewelacje rzucają cień na przeszłość, ujawniając, że nawet Jason Kidd, były trener Mavs, miał poprzeć kontrowersyjną wymianę Słoweńca. Czy ta transakcja to największy jednostronny transfer w historii ligi?
Konsekwencje trzęsienia ziemi: Lakers celują w Dončicia, a Mavs tracą głowy
Los Angeles Lakers dopiero zaczynają układać swój powakacyjny plan po tym, jak zostali zmieceni z parkietu przez Oklahoma City Thunder w 2026 roku. Choć przyszłość weteranów takich jak LeBron James i Austin Reaves wciąż wisi na włosku, jest jasne jak słońce, że biuro Lakers będzie budować zespół wokół gwiazdy, jaką jest Luka Dončić. Dončić, przejęty w szokującej wymianie z Dallas Mavericks w połowie sezonu 2024-25, stał się fundamentem nowej ery w Mieście Aniołów. Fakt ten ciąży nad Mavs niczym mroczna chmura przez ostatnie półtora roku, czego kulminacją było zwolnienie trenera Jasona Kidda. W następstwie jego nagłej dymisji, pojawiły się doniesienia ujawniające, co Kidd naprawdę myślał o decyzji klubu dotyczącej oddania Dončicia do Lakers.
Czy Jason Kidd popierał handel Dončiciem? Sensacyjne wyznanie
Decyzja Mavericks o wymianie Luki Dončicia, zaledwie rok po tym, jak poprowadził ich do Finałów NBA w 2024 roku, była absolutnie szokująca. Do dziś wydaje się, że drużyna z Teksasu nie otrząsnęła się po tym ruchu. O ile Lakers wydają się zadowoleni z budowania wokół Słoweńca, o tyle Mavs po kolei pozbywali się kluczowych elementów: zwolniono generalnego menedżera Nico Harrisona, wymieniono Anthony’ego Davisa, który był główną częścią transakcji w drugą stronę, a teraz poszedł Kidd.
Status Kidda w Dallas był niejasny po wymianie Dončicia, ale sytuacja wydawała się klarować z chwilą, gdy Masai Ujiri przejął stery jako prezydent i alternatywny gubernator klubu w tym off-seasonie. Ujiri teraz prowadzi operację czyszczenia organizacji z toksycznego bagażu pozostawionego po handlu Dončiciem. W kontekście tego, co działo się później, pojawia się kluczowe pytanie: jak bardzo Kidd był zaangażowany?
Choć Kidd nie podejmował decyzji o wymianie – to rola działu sportowego – to według insajdera NBA, Shamsa Charanii z ESPN, Kidd został skonsultowany przed podjęciem ostatecznej decyzji. Co więcej, miał on rzekomo poprzeć odejście gwiazdy. Charania donosił w programie „The Pat McAfee Show”:
„Jak bardzo zaangażowany był Jason Kidd? On nie dokonywał wymiany, ale źródła z Mavericks uważają, że miał pewien stopień poparcia dla tego handlu”.
Wygląda na to, że nawet szkoleniowiec, który miał prowadzić zespół, nie był w pełni przekonany do utrzymania supergwiazdy. To sugeruje głęboki rozłam w kulturze organizacyjnej Dallas.
Lakers bezsprzecznie wygrywają tę epicką sagę transferową
W momencie dokonywania tej wymiany, to Los Angeles Lakers wydawali się bezapelacyjnym zwycięzcą całego przedsięwzięcia. Wszystko, co wydarzyło się później, zarówno na parkiecie, jak i w strukturach Mavericks, utwierdziło opinię, że jest to jeden z najbardziej jednostronnych transferów w historii nie tylko NBA, ale i całego sportu zawodowego. Dallas spadło od miana realnego kandydata do mistrzostwa do jednej z najsłabszych drużyn w lidze w niecałe dwa sezony.
Dla kibiców Lakers, obserwowanie upadku Mavs jest bez wątpienia powodem do radości, ale zarząd w Los Angeles musi skupić się na jednym: jak wykorzystać ten dar od Dallas i zbudować wokół Dončicia drużynę zdolną do zdobycia pierścienia. Choć Lakers już teraz wygrali tę wymianę z przytłaczającą przewagą, praca nad stworzeniem mistrzowskiej układanki wciąż czeka front office. Niezależnie od kosztów i kontrowersji, Dončić jest teraz w Południowej Kalifornii i to on dyktuje warunki przyszłej dominacji.









