Sezon 2024/2025 dla Golden State Warriors to pasmo nieszczęść, a najnowsze doniesienia z obozu drużyny zjednoczonego królestwa koszykówki malują ponury obraz przed starciem z Oklahoma City Thunder. Czy podopieczni Steve’a Kerra mają jeszcze jakieś asy w rękawie, gdy z gry wypada trzon ich gwiazdorskiej rotacji? Przyjrzyjmy się najnowszym aktualizacjom urazów i zawirowaniom wokół transferów.
Warriors u progu końca cierpliwości: Dziura w składzie przed starciem z Thunder
Golden State Warriors do tej pory w tym sezonie nie zaznali jeszcze smaku w pełni zdrowego składu, a sytuacja nie ulega poprawie przed kluczowym meczem z broniącymi tytułu Oklahoma City Thunder. Lista nieobecnych jest imponująca, a najnowsze wieści z obozu Wojowników sugerują niezwykle trudne wyzwanie.
Kłopotów nie brakuje. Jak donosi Shams Charania z ESPN, Warriors będą musieli stawić czoła Thunder bez swojego „Wielkiego Trio”: Stephena Curry’ego, Jimmy’ego Butlera i Draymonda Greena, którzy nie zagrają przynajmniej w najbliższym spotkaniu. Charania przekazał tę informację za pośrednictwem platformy X, pisząc: „Stephen Curry (staw skokowy), Jimmy Butler (choroba) i Draymond Green (odpoczynek) nie zagrają dzisiaj przeciwko Oklahoma City Thunder – informują źródła, które mi i @anthonyVslater to przekazały”.
Dla Warriors, którzy liczą na ostatni zryw mistrzowski w ostatnich latach kariery Curry’ego, problemy zdrowotne weteranów stanowią obecnie jeden z największych problemów, choć w tle majaczą jeszcze kłopoty z przyszłością Jonathana Kumingi.
Kompletna lista absencji: Kto w ogóle wyjdzie na parkiet?
Zanim Warriors zmierzą się z OKC, ich oficjalna lista kontuzjowanych zawiera siedmiu graczy. To sytuacja, która wymaga od trenera Kerra kreatywności na granicy absurdu.
Curry, który pierwotnie miał status „wątpliwy”, ostatecznie został wykluczony z gry z powodu urazu kostki, co potwierdzili zarówno Charania, jak i Nick Friedell z The Athletic. Obaj reporterzy donoszą także, że Green odpocznie, co jest celowym zarządzaniem jego obciążeniem, biorąc pod uwagę trudny kalendarz, gdyż Wojownicy zaraz po OKC mierzą się z Utah Jazz w drugim meczu z rzędu.
Jimmy Butler, który miał status „wątpliwy”, również potwierdzono, że nie wystąpi z powodu bliżej nieokreślonej choroby. Jak donosi portal CBS Sports, Butler nie będzie gotów na mecz z Thunder.
Ponadto, z gry wyłączeni są L.J. Cryer (naciągnięcie pleców) oraz Seth Curry (problem z nerwem kulszowym), który od kilku dni znajduje się na liście kontuzji.
Z drugiej strony, mamy kilku zawodników o statusie „prawdopodobny”. Al Horford, który ostatnio potwierdził, że nie będzie grał w meczach back-to-back przez resztę kariery, mimo kłopotów z rwą kulszową, może zagrać przeciwko Thunder, ale z dużą dozą pewności można założyć, że opuści starcie z Jazz. Trayce Jackson-Davis zmaga się z zapaleniem więzadła rzepki w prawym kolanie, ale dotychczas kontuzja ta go nie wykluczyła.
Nawet De’Anthony Melton widnieje jako „wątpliwy” – powrót po rozerwaniu więzadła krzyżowego przedniego z zeszłego sezonu jest procesem powolnym. Warriors wiedzieli, że będzie on ograniczony, a jego zaledwie dziesięć występów w tym sezonie oznacza, że nawet jeśli zagra, nie będzie to jego ostatnie pojawienie się na liście urazowych.
Na szczęście dla Kerra, Jonathan Kuminga, Brandin Podziemski, Moses Moody, Quinten Post, Buddy Hield, Pat Spencer i Will Richard mają zagrać. Przy tak poważnej absencji, ich role na parkiecie będą niepomiernie większe.
Transferowe cienie nad Kumingą: Czy wojna domowa przyśpieszy odejście skrzydłowego?
Sprawa Jonathana Kumingi rzuca długi cień na całą organizację Warriors w tym sezonie. Po fenomenalnym początku rozgrywek, zawodnik został nagle posadzony na ławce przez trenera Steve’a Kerra i przez ostatni miesiąc grał sporadycznie.
Kerr publicznie omawiał tę niecodzienną sytuację, a choć jest powszechnie znanym faktem w lidze, że 23-latek zostanie prawdopodobnie sprzedany przed terminem wymian 5 lutego, jego niepewny status pozostaje problemem dla zespołu.
Ostatnio insider NBA, Brett Siegel, informował, że Warriors „przetwarzają kilka opcji”, aby znaleźć kupca na Kumingę. Podobno szukają „właściwej transakcji” za tego skrzydłowego. Chociaż kilka zespołów było konsekwentnie wymienianych w plotkach transferowych, Golden State czeka na ofertę, która ich zdaniem pomoże im w dalszej części sezonu.
Wśród zainteresowanych wymianą na przestrzeni ostatnich miesięcy pojawiali się m.in. Sacramento Kings, New Orleans Pelicans, Chicago Bulls, Phoenix Suns, Brooklyn Nets, a nawet Dallas Mavericks – chociaż na razie żadne konkretne rozmowy nie doprowadziły do finału.
Biorąc pod uwagę obecne problemy i potrzebę wzmocnienia pozycji podkoszowej, Warriors najprawdopodobniej szukają w tej wymianie gracza typu two-way big. Niestety, znalezienie takiego zawodnika na rynku transferowym, gdy dni uciekają, może okazać się najtrudniejsze. Na ten moment jednak, w starciu z Thunder, Kuminga będzie miał szansę udowodnić swoją wartość, grając solidne minuty przy ogromnej absencji kluczowych graczy.









