Wojownicy poza wyścigiem o Giannisa mimo najlepszej oferty.

Gorączka transferu Giannisa Antetokounmpo rozgrzewa parkiety NBA do czerwoności, a terminy gonią! Czy Milwaukee Bucks faktycznie zdecydują się na wymianę swojej greckiej gwiazdy na chwilę przed zamknięciem okna transferowego? Mimo że pewne oferty wydają się być kuszące, na drodze do porozumienia stają nieoczekiwane przeszkody, a Wojownicy z Golden State mogą zostać z niczym.

Wojownicy stracili na rzecz Miami i Timberwolves w wyścigu po Greka

Mówi się, że Golden State Warriors dysponują najbardziej atrakcyjnym pakietem dla Milwaukee Bucks w kontekście czystej wymiany dwustronnej z udziałem Giannisa Antetokounmpo, głównie ze względu na zasoby w postaci przyszłych wyborów w drafcie. Mimo to, najnowsze doniesienia sugerują, że Warriors są już niemal poza grą. Dziennikarz Evan Sidery, powołując się na Shamsa Charanię, obwieścił na platformie X (dawniej Twitter), że Bucks koncentrują swoje wysiłki transferowe na Miami Heat oraz Minnesota Timberwolves.

Jak donosił Sidery: „Heat i Timberwolves były głównym celem Bucks w ostatnich negocjacjach transferowych dotyczących Giannisa Antetokounmpo, według @ShamsCharania. Wygląda na to, że walka toczy się między Miami, Minnesotą lub pozostaniem w Milwaukee. Warriors wydają się być poza wyścigiem o Giannisa.”

To niespodziewany zwrot akcji, biorąc pod uwagę potencjał składowy Warriors do zbudowania oferty „clean deal” – takiej, która nie wymagałaby angażowania trzeciej strony.

Draymond Green: blokada na drafcie Złotych Wojowników

Dlaczego, mimo najlepszej dostępnej waluty w postaci wyborów w drafcie, Warriors mają problem ze zrealizowaniem tej wymiany? Kluczowym problemem wydaje się być postać Draymonda Greena. Milwaukee Bucks, jak donosił ekspert Marc Stein, wykazują wyraźną niechęć do włączenia Greena do jakiegokolwiek pakietu mającego na celu sprowadzenie Antetokounmpo.

Stein raportował: „Bucks wykazali niechęć do pozyskania Draymonda Greena w jakimkolwiek potencjalnym pakiecie transferowym Giannisa Antetokounmpo.”

Ta niechęć oznacza, że aby transakcja doszła do skutku, Wojownicy musieliby zaangażować trzeci zespół. Taki podmiot musiałby przyjąć Greena, a w zamian przekazać dodatkowe wybory w drafcie Bucks, co komplikuje sprawę i obniża atrakcyjność propozycji GSW w oczach Milwaukee.

Najlepsza recepta Wojowników: Curry, Kuminga i horda przyszłych picków

Mimo tych przeszkód, analitycy ESPN przedstawili scenariusz, w którym Warriors mogliby prześcignąć rywali, oferując pakiet pozbywający się Greena z Bay Area i jednocześnie dostarczający Bucks solidną mieszankę młodości, przyszłych aktywów i elastyczności finansowej.

Twórcy tej propozycji skupili się na czystej wymianie dwustronnej (bez udziału trzeciej drużyny), która mogłaby potencjalnie obejmować wymianę Giannisa Antetokounmpo i Mylesa Turnera (choć obecność Turnera w źródle jest nieco zaskakująca, sugeruje to potencjalnie większy pakiet) w zamian za Jonathana Kumingę, Brandina Podziemskiego oraz kontrakt Jimmy’ego Butlera (którego obecność w GSW w tym scenariuszu jest spekulacyjna, ale służy jako „matching salary”).

Kevin Pelton z ESPN argumentował, że GSW: „mogą zaoferować do czterech własnych pierwszorundowych wyborów w drafcie i mają rozsądny dopasowujący salary w postaci kontuzjowanego [nieistotnego dla kontekstu Bucks] Butlera, co daje im najczystszą ścieżkę do dwustronnej wymiany, która dałaby Milwaukee utalentowanych młodych zawodników, wybory i elastyczność kontraktową.”

W proponowanym wariancie Milwaukee otrzymałoby wymienne prawo do wyboru w drafcie w 2031 roku oraz cztery przyszłe wybory pierwszej rundy (2026, 2028, 2030 – pod warunkiem, że wybór spadnie między 1 a 20 miejscem, oraz 2032).

Jednakże, jak zauważył Pelton, ten model oznaczałby „stworzenie zatłoczonej strefy podkoszowej w Golden State” z Greenem i Alem Horfordem, co wymagałoby zarządzania minutami, zwłaszcza biorąc pod uwagę niedawną kontuzję mięśnia łydki Antetokounmpo.

Czy Bucks czekają na lato, aby wycisnąć więcej za MVP?

W obliczu zbliżającego się deadline’u, kluczowe pytanie brzmi: dlaczego Bucks mieliby nie skorzystać z najlepszej oferty już teraz? Być może strategia Milwaukee zakłada przeczekanie. Jeżeli Bucks zdecydują się poczekać do lata, na rynek może wejść świeża pula praw do wyboru w drafcie, co zwiększyłoby konkurencję.

Większa liczba oferentów z pewnością podbiłaby cenę za Antetokounmpo, maksymalizując zwrot dla Bucks. Z drugiej strony, operacja staje się ryzykowna, ponieważ latem Grekowi pozostanie już tylko jeden rok kontraktu. To dałoby mu znacznie większą dźwignię negocjacyjną, a on mógłby straszyć odmową przedłużenia współpracy zespołom, które uzna za nieatrakcyjne, tym samym zniechęcając potencjalnych nabywców.

0 / 5. Ocen: 0

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 223

Leave A Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *