Partizan pokonuje Bayern i kontynuuje walkę o playoffy

Partizan Belgrad pokonał na wyjeździe Bayern Monachium 82 – 71, odnosząc czwarte zwycięstwo z rzędu i utrzymując solidną pozycję w walce o awans do playoff. Serbska strona prowadziła nawet 20 punktami, 47 – 67, na siedem minut przed końcem gry, kontrolując większość aspektów gry, zwłaszcza w drugiej połowie.

TURKISH AIRLINES EUROLEAGUE
Partizan pokonuje Bayern i kontynuuje walkę o playoffy

Partizan Belgrad w wyśmienitej formie

Kevin Punter (19 punktów), Mathias Lessort (16 punktów, siedem zbiórek), James Nunnally (15 punktów) i Dante Exum (11 punktów, pięć asyst) zdobyli po dwa razy tyle punktów dla Partizana i poprowadzili szarżę przed tysiącami Grobari, którzy byli obecni w Audi Dome. Sprawili, że wyglądało to tak, jakby to był domowy mecz ich ulubionej drużyny.

„To niesamowite, naprawdę. Nigdy w życiu tego nie widziałem, grając na wyjeździe, czuliśmy się tak, jakbyśmy grali w domu” – powiedział Lessort o obecności kibiców Partizana. Jego drużyna ma teraz rekord 8-2 w ostatnich 10 meczach.

Bayern poniósł trzecią porażkę z rzędu, nie mogąc sobie poradzić z nieobecnością startującego centra Othello Huntera, oprócz Vladimira Lucica. DJ Seeley zdobył 11 punktów, Corey Walden miał 10 punktów, a Nick Weiler-Babb miał 10 punktów i pięć zbiórek dla gospodarzy.

„Graliśmy przeciwko drużynie, która w tej chwili jest w najlepszej formie w całej Eurolidze. Powiedziałbym, że koniec drugiej i trzecia kwarta były kluczowymi czynnikami tej porażki” – powiedział trener Bayernu Andrea Trinchieri. „W trzeciej kwarcie byli lepsi, a my nie potrafiliśmy znaleźć sposobu na grę w ataku”. Jego drużyna została w tym okresie zdeklasowana 12-21 po tym, jak w połowie meczu prowadziła 33-39, zostając daleko w tyle.

Trener Partizanu Zeljko Obradovic pochwalił zarówno swoich zawodników, jak i kibiców klubu.

„Chcę podziękować moim zawodnikom, ponieważ przed meczem mieliśmy wiele problemów” – powiedział. „Trzech zawodników tym razem nie wzięło udziału we wczorajszym treningu, ponieważ byli chorzy. Czują się bardzo źle, ale znaleźli energię i siłę, aby pomóc drużynie. Chcę im podziękować, ponieważ uważam, że zagraliśmy dobry mecz z dobrą drużyną. I oczywiście chcę podziękować tym niesamowitym ludziom, którzy nas wspierają.”

Źródło: eurohoops.net

5 / 5. Ocen: 4

Maniak koszykarski od co najmniej dekady, oglądam wszystko, co się da, żeby być na bieżąco. Od kilku lat w redakcji odpowiedzialny za newsy ze świata koszykówki.

Podobne newsy

1 of 40